Flag Counter
Flag Counter
 





Temat : Wielka Wojna 1914-1918 / 6

Kategoria :  Wielkie Wojny       Data : 2019-02-01 20:19:14

Wybrane ceny towarów. Flota niemiecka. Wojna między Austrią a Serbią. Turcja kupiła (pozornie) dwa okręty wojenne. Bułgaria przeciw Rosji. Z pamiętnika Hipoilita Korwin - Milewskiego. Bruksela nie chce płacić kontrybucji. Zjazd bukaresztański. Zamach na cesarza rosyjskiego. Bułgaria,Turcja a Rosja.

Przymus brania pieniędzy papierowych we Francji. Z Paryża donoszą, że rząd francuski zwrócił się do parlamentu z żądaniem udzielenia „Bankowi Francuskiemu” pełnomocnictwa na podwyższenie stanu not (banknotów) cyrkulacyjnych do sumy 10, 2 miliardów franków. Oprócz tego parlament ma się zgodzić na wycofanie z obiegu wszelkich pieniędzy metalowych, a zaprowadzenie kursu przymusowego dla pieniędzy papierowych.

Zwycięski marsz. Ciągle naprzód postępują wojska niemieckie i austriackie na obu polach walki, przeciw Francji i Rosji. Zdobycie Leodyum zapewniło armii niemieckiej przejście granicy francuskiej i przeszkodziło, że wojska francuskie, przeszedłszy przez Belgię, nie wpadną z boku na wojsko niemieckie.

Wojska rosyjskie w Królestwie Polskim cofają się wzdłuż pogranicza poznańskiego i śląskiego przed wojskami niemieckimi, a wzdłuż pogranicza galicyjskiego przed wojskami austriackimi. Na tym wojennym terenie nie było jeszcze żadnej wielkiej bitwy, ponieważ Rosjanie się ciągle cofają. Niezawodnie skupiają swoje siły dalej w głębi kraju, daleko za Warszawą i w okolicy Kijowa.

Ceny mąki. Zostały ustanowione w Król. Hucie przez magistrat jak następuje: mąka pszenna 20 fen. za funt (1/2 kg) , mąka żytnia 18 fen. za funt, mąka żytnia śrutowa 14 fen. funt, mąka żytnia nr. 3 funt 13 fen., sól funt 12 fenigów. Ktoby drożej te artukuły sprzedawał, będzie karany grzywną do 3000 marek lub więzieniem do 6 miesięcy.

Sprzedaż ziemniaków. Były sprzedawane przez nieuczciwych handlarzy w Zabrzu bardzo drogo, bo po 2 marki tak zwany wiertelik, (miara objętości w gwarze śląskiej, to około 15 litrów ). Policja jednak nie pozwoliła na to zdzierstwo i handlarze musieli ceny obniżyć na 90 fen. za wiertelik. To samo oszustwo miało miejsce na targowisku w Zabrzu północnym. Dzięki interwencji policji handlarze musieli kupującym zwrócić po 50 fen.

Kolor tablic dopasowany do czasu wojny. Władze miejskie w Gliwicach zarządziły, że na targowiskach mają być wystawione czarne tablice, na których będą wypisane ceny za poszczególne artykuły. Drożej od cen ogłoszonych nie wolno sprzedawać. Handlarze i rolnicy niech pilnie na te ceny zważają.

Do hodowców bydła. Powinni jak dotychczas prowadzić hodowlę bydła wszelkiego rodzaju. Nie należy wyprzedawać jego zapasów na rzeź i nie należy się obawiać, że przyjdą Rosjanie i bydło pozabierają. Hodowcy powinni nadal tak gospodarować jak w czasie pokoju.

Flota niemiecka. Urzędowo donoszą o flocie niemieckiej: Flota jest czynna na trzech akwenach morskich: na Morzu Bałtyckim, Niemieckim (północnym) i na Śródziemnym.

Wszędzie flota niemiecka podpływa aż do wybrzeży krajów, z którymi są w konflikcie. To jest znakiem, że ożywia ją ten sam duch, co i armie lądowe – wojskowy duch zaczepny.

Na Morzu Bałtyckim dwa małe krążowniki ostrzeliwały port w Libawie i zatarasowały go. To jest powodem, że Rosjanie czują się na tym akwenie morskim niepewnie, i dlatego zburzyli swój własny port w Hangö.

Na Morzu Śródziemnym dwa okręty niemieckie podpłynęły do wybrzeży algierskich i ostrzeliwały fortyfikacje francuskie Philippepeville i Bone, skutkiem czego transporty wojska francuskiego w znacznej mierze się opóźniły.

Goeben

Foto SMS "Goeben" - krążownik liniowy (Großer Kreuzer "Goeben"); data foto około 1912/1914. Wodowany 28 marca 1911. Wejście do służby: 2 lipca 1912 r. Po jego (pozornej) sprzedaży Imperium Osmańskiemu, przyjął nazwę: "Yaru Sultan Selim". Autor foto nieznany. Źródło: Bundesarchiv 10 Bild-23-61-15/CC-BY-SA 3.0 [https://Creative commons].

Z Włoch donoszą, że pancernik „Göben” i mały krążownik „Breslau” po napadzie na algierskie wybrzeże odpłynęły w kierunku Włoch i wpłynęły do portu w Mesynie, aby załadować węgiel. Okręty angielskie stanęły na straży przed portem. Mimo tego okrętom niemieckim udało się wypłynąć z portu na pełne morze.

Rumunia i Rosja. „Reichpost” otrzymuje z zagranicznych kół dyplomatycznych informacje, z których wynika, że Rumunia pozostanie neutralną. Powiadomiła już o tym rząd rosyjski, że nie zgodzi się na przekroczenie granic rumuńskich przez wojska rosyjskie.

Włochy. Włoski minister spraw zagranicznych, markiz Di San Giuliano według doniesienia „Frankf. Ztg.” miał we wtorek dłuższą konferencję z ambasadorami Niemiec, Francji i Anglii, jako też z włoskim prezydentem ministrów Salandrą. Mówi się, iż rząd włoski niestrudzenie i mimo toczącej się wojny, pracuje jako pośrednik pokojowy. W celu utrzymania ścisłej neutralności, ponownie wydano ostre polecenie dla prasy od prefektów.

Zmagania Niemiec z Rosją na terenie Królestwa Polski. Tydzień po ogłoszeniu mobilizacji wojsko rosyjskie z wyjątkiem kilku oddziałów kozackich, wyszło z miasta Łodzi. Równocześnie miasto opuściły urzędy: poczta i inne władze administracyjne, udając się w głąb kraju.

Wszystkich Niemców jakich złapano, wsadzono do wagonów i wysłano w głąb kraju. Nie robiono przy tym żadnej różnicy, czy aresztantem jest robotnik, czy dyrektor fabryki. Rodziny aresztowanych pozostawiono w mieście. Czekają one nadejścia wojsk niemieckich, bo wtedy będą mogły wyjechać do krewnych w Niemczech.

W mieście utworzono komitet obywatelski, który powołał straż obywatelską. Należy do niej przede wszystkim straż ogniowa. Straż obywatelska ma niełatwe zadanie, albowiem władze rosyjskie przed opuszczeniem miasta uwolniły z więzień tam osadzonych, którzy teraz kryją się w mieście.

W starym mieście żydowskim doszło na początku przeszłego tygodnia do rozruchów, ale te zduszone zostały przez Kozaków, w mieście pozostałych

Wojna między Austrią a Serbią. Po 17-stu dniach przygotowań rozpoczął się pochód armii austro-wegierskiej przeciwko Serbii i to od razu szczęśliwie, mianowicie przekroczeniem dwóch rzek granicznych i zajęciem kilku ważnych nadgranicznych miejscowości serbskich. Atakowanie rozpoczęło się z dwóch stron: od północy – ze Slawonii, i z zachodu – od strony Bośni. Atak z północy skierowany był przeciwko miastu Szabac nad Sawą, - atak z zachodu objął przestrzeń między miastami Leśnicą i Łożnicą nad Driną. W obu miejscach armia austriacka przekroczyła rzeki, tam już znacznie szerokie i to pod silnym ogniem nieprzyjacielskim.

mapka

Opis mapki, czas wydarzeń w dolnym lewym rogu. Dokładnie przedstawione są marsze i stanowiska wojsk bitwy pod Cerem. Autor: Hoodinski-Praca własna.[CC-BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0].Źrodło: Wiki.

Miasto Szabac, położone nad Sawą, w skośnej linii , naprzeciw slawońskiego miasta Mitrovicy, liczący około 10.000 mieszkańców jest jednym z najbogatszych miast serbskich. Tu koncentruje sie handel serbskimi śliwkami, jednym z najważniejszych produktów Serbii. Szabac, dziś po europejsku zabudowany, posiadający piekny park, odegrał niejednokrotnie ważną rolę w dziejach Serbii. Tu w 1470 roku sułtan Machomet II zbudował twierdzę przeciwko Węgrom: w roku 1695 zdobył miasto Szabac hr. Gwido Stahremberg, poczem do roku 1739 należało wraz z okręgiem do Austrii. Po raz drugi zdobyła je armia austriacka pod osobistym dowództwem cesarza Józefa II. W Szabacu rozpoczęła się także walka o wolność Serbii i tu Czarny Jerzy odniósł pierwsze większe zwycięstwo nad Turkami. Okolice miasta to płaska, dobrze nawodniona, żyzna ziemia. Szabac jest oddalony od Belgradu w linii powietrznej o 60 do 70 km.

Miasta Łoźnica, Leśnica należą do mniejszych w Serbii, na prawym brzegu Driny od strony Bośni, mianowicie w okręgu Dolnej Tuzli. Naprzeciw Leśnicy, po drugiej stronie Driny znajduje się miasto bośniackie Jania. Połączenia kolejowego z Bośnią żadne z tych miast nie posiada. Brzegi Driny po stronie serbskiej są niskie, przecięte wpadającymi tu do niej rzeczkami Jadarem i Leśnicą. Wzgórza, na których według depeszy, zatrzymały się wojska austriackie po zwycięskim wyparciu Serbów, znajdują się w głębi kraju, w oddaleniu 10 do 15 kilometrów od granicy.

Urzędowo biuro korespondencyjne donosi: Gwardia obywatelska Popradu przywiozła tu młodego serbskiego dezertera, który służył jako żołnierz w armii serbskiej i podczas mobilizacji z 16-toma innymi żołnierzami uciekł przez granicę na Węgry. Opowiada, że oficerowie obchodzą się brutalnie z żołnierzami, a wojsko cierpi głód. Mieszkańcy Małej Serbii już przed wojną byli zrewoltowani. W Serbii panuje ogólne przekonanie, że lud serbski prowadzi się w tej wojnie na rzeź; kto może ucieka.

Austria bez szkół. Minister oświaty Hussarek wydał rozporządzenie, że wszystkie szkoły średnie w Austryi mają być zamknięte wskutek wojny do 1 stycznia lub 15 lutego 1915 roku.

Pociągi pospieszne. Otwarto kursy pociągów pospiesznych na niektórych ważnych liniach kolejowych. Także z Górnego Śląska w kierunku Berlina rozpocząło się kursowanie pociągów pospiesznych, od 23 sierpnia; jeden pociąg pospieszny tam i jeden z powrotem. Wyjeżdża on z Katowic o godzinie 10:15 przed południem i zdąża przez Król. Hutę, Bytom, Gliwice, Wrocław do Berlina. Powrotny pociąg pospieszny z Berlina kursuje tą samą trasą i wyrusza z Wrocławia o godzinie 15:25, a do Katowic przybywa o godzinie 19:00. Od tego samego dnia kursuje także jeden pociąg osobowy więcej z Katowic przez Zabrze w kierunku Wrocławia i z powrotem.

Turcja nabyła okręty niemieckie. Jak już napisano, Turcja zamówiła w Anglii wielkie okręty wojenne. Fabryka ukończyła właśnie ich budowę, lecz rząd angielski nie zezwolił ich odstawić do Turcji, lecz sam je zakupił. Tymczasem dwa wojenne okręty niemieckie „Goeben” i „Breslau” pływały po Morzu Śródziemnym, niepokojąc wybrzeże algierskie i zmagając sie z okrętami angielskimi i francuskimi.

Breslau

Foto małego krążownika "Breslau", sporządzono je 1 stycznia 1914 roku. Autor nieznany. Źródło: Bundesarchiv, Bild 134-B3821/CC-BY-SA 3.0 de (https:// creativecommons).

Teraz donoszą, że oba te okręty dopłynęły szczęśliwie do Konstantynopola i że je rząd turecki od Niemiec zakupił. „Goeben” nazywa się teraz „Javouz Sultan Selim”, a „Breslau” „Midili”. Załogi tych dwóch jednostek wstąpiły do służby tureckiej, a adm. Souchon został instruktorem floty tureckiej. Niemcy zyskały w ten sposób faktyczną gwarancję zamknięcia Dardanelów. Dalej z doniesień; oba te okręty niemieckie byłyby niewątpliwie wiele szkody narobiły Anglii i Francji, lecz ostatecznie musiały by ulec przemocy. Sprzedanie ich przeto Turcji szkody flocie niemieckiej nie przyniesie.

Natomiast Turcji dwa wojenne okręty bardzo się przydadzą przeciwko Rosji na Czarnym Morzu. Rosja, Francja i Anglia nalegały na Turcję, ażeby przez cieśninę dardanelską przepuściła okręty rosyjskie z Czarnego Morza. Turcja oparła się temu. Obecnie, gdy dwa silne okręty wojenne może postawić na straży przeciwko Rosji, będzie się tym bardziej opierała.

Pokusa wobec Turcji. Przekazanie tych dwóch jednostek morskich Turcji było posunięciem politycznym, co miało zachęcić Turcję do przyłączenia się do I wojny światowej po stronie państw centralnych. Przez większość wojny oba okręty działały na Morzu Czarnym. 19 stycznia 1918 roku otrzymały rozkaz przejscia przez Dardanele na Morze Śródziemne w celu podjęcia działań przeciw brytyjskiej Royal Navy. Już następnego dnia, tj. 20 stycznia, doszło do bitwy morskiej nieopodal wyspy Imroz na Morzu Trackim. „Goeben” i „Breslau” zatopiły wówczas dwa monitory: HMS „Raglan” i M28, potem jednak weszły na pole minowe. SMS Breslau” zatonął natychmiast po wejściu na dwie miny. Zginęło wóeczas 330 sposród 370 czlonków jego załogi.

Wypowiedzenie wojny. 27 sierpnia Austria wypowiedziała wojnę Belgii.

Włoskie przygotowania wojenne. „Frankfurter Ztg.” Donosi z Kopenhagi:Według doniesien z Paryża śledzą tam z wzrastającym zainteresowaniem stosunki we Włoszech. Do paryskiego wydania „New York Heralda” telegrafują z Rzymu, iż 200 000 żołnierzy włoskich zgromadzono pomiedzy Mantuą, Veroną, Peschierą i Lugano. Załoga w Bolonii wyruszyła w drogę; wywozu owsa z Wenecji zakazano. Port wojenny w Brindisi znajduje się w stanie obronnym, a flotę wojenną zgromadzono w Tarencie.

„Gazeta di Venezia” dowiaduje się, że wieść, jakoby Austria zamierzała maszerować na Saloniki i na górę Łowczem, okazała się nieusprawiedliwioną. „Na szczęście” dlatego, ponieważ zajęcie Łowczena przez Austrię oznaczałoby ważną przeszkodę w przyszłych stosunkach austriacko-włoskich.

Jenerał French w Paryżu. Gazeta wiedeńska „Zeit” otrzymała z Paryża następujące wiadomości: Jenerał French, naczelny komendant angielskiej armii lądowej, w towarzystwie oficerów swego sztabu, przybył do Paryża 15-go sierpnia o godzinie 10:35 na dworzec północny. Oczekiwał go minister spraw wewnętrznych, Malvy. Frenchowi oddano wojskowe honory, a ludność Paryża zgotowała mu owację. Wraz z ambasadorem angielskim udał się następnie jenerał French do pałacu Elizejskiego, aby złożyć wizytę prezydentowi Poincare. Obecni byli przy niej: prezydent ministrów Viviani, ministrowie Doumergue i Messime.

Wojna Austryi z Rosją. (wtb.) Odparcie 20 000 Rosjan, w przeważającej części składający się z konnicy, na granicy Bukowiny pod Nowosielicą, został zupełnie odparty. Nieprzyjaciel, któremu zabrano kilkuset jeńców, w bezładnym odwrocie pozostawił na polu bitwy wszelką broń.

Walki nad Zbruczem. (wtb.) Dywizja kawalerii węgierskiej, zwanej honwedami, miała rozkaz przeprawić się przez rzekę Zbrucz, ażeby się przekonać, czy za rosyjską strażą graniczną są większe siły nieprzyjacielskie. Pod miastem Saratowem udało im się przebyć rzekę i wpaść do kraju nieprzyjacielskiego. Na południe-zachód od miasta Kuźmina natknęli się na znaczne siły kawalerii i piechoty rosyjskiej. Pomimo, iż Węgrzy w mniejszej byli sile, uderzyli na Rosjan i zmusili ich do ucieczki.

Smotrycz

Rzeka Smotrycz (ukr. Cmotpйч)  - rzeka w obwodzie chmielnickim Ukrainy, lewy dopływ Dniestru, przepływa przez Kamieniec Podolski. Autor: DDima (Dmytro Sergiyenko). Praca własna. CC BY-SA 1.0. Creative Commons.

Pościg za pierzchającymi trwał aż do Gródka nad rzeką Smotryczą, gdzie jeszcze znaczniejsze zastępy Rosjan były zgromadzone. Honwedzi zaczepili Rosjan, będących w pozycji oszańcowanej. Dywizja Honwedów zebrała się znowu, gotowa do walki. (Zbrucz i Smotrycz są pobocznymi rzekami Dniestru. Przy ujściu Zbrucza leżą Okopy św. Trójcy, a nad Smotryczą Kamieniec Podolski, fortece sławne z Konfederacji barskiej).

Poczta niemiecka w Belgii. W zdobytej Belgii urządzają Niemcy wszystko na wzór niemiecki, a więc i pocztę. W belgijskich urzędach pocztowych pracują już niemieccy urzędnicy. Tymczasem używa się tam jeszcze belgijskich znaczków pocztowych, lecz niebawem zaprowadzą znaczki niemieckie. Zaraz po zdobyciu Leodyum , wysłano do Belgii kilka wagonów znaczków pocztowych niemieckich, kart pocztowych i formularzy do wysyłania pieniędzy. Niemieccy urzędnicy objęli również zarząd belgijskich telefonów.

Zjazd bukaresztański. Do Bukaresztu przybyli Talaat Bei i Halil Bei, przedstawiciele państwa tureckiego, którzy mają się spotkać w Sofii z poselstwem greckim. Twierdzą stanowczo, że ich zadaniem będzie utworzenie neutralnego bloku bałkańskiego. Rząd Rumunii oświadcza, że jej neutralność została już stanowczo uchwalona. Wojska rosyjskie, które były na południe od Besarabii, zostały wycofane z kraju.

Pieniądze papierowe muszą być przyjmowane! Dyrektorium Banku Rzeszy niemieckiej ogłasza, że niepotrzebna jest wymiana pieniędzy na monetę złotą lub srebrną, gdyż na podstawie ustawy z dnia 1 czerwca roku 1909 banknoty banku Rzeszy mają charakter prawnego objektu płatniczego i muszą być przyjmowane w zapłatę w całej oznaczonej na nich sumie. Kto banknotami chce spłacić dług, a wierzyciel banknotów przyjąć ich nie chce, temu pieniądze mogą przepaść, gdyż dłużnik nie potrzebuje się już potem powtórnie zgłaszać z zapłatą ani go do tego zmusić nie można.

Prezes regencji wrocławskiej ogłasza w tej sprawie, iż, kto się wzbrania przed przyjęciem pieniędzy papierowych, staje się winnym zakłócenia porządku publicznego i może się narazić na natychmiastowe aresztowanie.

Grecy zawładnęli Epirem. Z Albanii donoszą, że prawie cały Epir znajduje się w ręku Greków, którzy korzystają z obecnej zawieruchy europejskiej. Komitet grecki zdołał wmówić w opornych, że obecnie byłoby hańbą dla Epirotów, gdyby chcieli przystać na układ, zawarty w Korfu.

Jak w praskich „Narodnich Listach” donoszą, rząd grecki wydał zakaz wyjeżdżania poza granice kraju wszystkim mężczyznom w wieku od 20 do 25 lat.

Grecy przygotowują się wojskowo i wydają wszelkie zarządzenia do mobilizacji. Ze Solunia (Salonik) przewozi się wojsko oraz amunicję na pogranicze bułgarskie. Donoszą również, że Grecja dostarcza Serbii broń i amunicję. Dnia 15 sierpnia wyładowano w portach w Soluniu dla Serbii 2000 skrzyń z amunicją.

Rosja zapewnia Rumunię o pokojowym usposobieniu. Pisma czeskie donoszą, że rząd rosyjski zawiadomił urzędowo przedstawiciela rumuńskiego o zupełnym pokojowym usposobieniu Rosji wobec Rumunii. Według doniesień tych samych pism, Rosja nie zamierza w ogóle zarządzać na granicach Rumunii nawet mobilizacji wojskowej.

Katowice. Wywóz węgla z górnośląska koleją żelazną wyniósł dnia 27 sierpnia 4385 wagonów, gdy w tymże dniu roku zeszłego była to liczba 12 388 wagonów.

Bilety pieniężne, wydane przez miasto dla zastąpienia pieniędzy drobnych, mają być najpóźniej do 15 września w głównej kasie (ulica Pocztowa 7, na 1 piętrze) w godzinach przedpołudniowych wymienione na pieniądze. Analogiczne rozporządzenie obowiązywało w gminie Nowe Hajduki.

Ubezpieczenia od pożaru. Panuje mylne mniemanie, jakoby odpowiedzialność towarzystw ubezpieczeniowych na czas wojny ustała, i dlatego zabezpieczony nie jest już obowiązany płacić zwykłych opłat do zabezpieczenia. W rzeczywistości odpowiedzialność towarzystw ubezpieczonych trwa podczas wojny dalej, choć niebezpieczeństwo pożaru w czasie wojennym jest bez wątpienia większe, aniżeli w czasie pokoju. Punktualne płacenie opłat (ogniówki) w dalszym ciągu leży zatem we własnym interesie zabezpieczonych.

Bułgaria przeciw Rosji. Rosja wywiera nacisk na Bułgarię, ażeby stanęła po jej stronie, a przeciwko Niemcom i Austryi. Na to odpowiada gazeta bułgarska „Volia” jak następuje: Nikt nie może wymagać, aby Bułgaria za swoich ciemiężycieli krew przelewała. Rosya jest i pozostanie naszym i idei słowiańskiej największym wrogiem. Jeśli idea słowieńska kiedykolwiek zostanie urzeczywistniona, stanie się to z pewnością bez Rosji i przeciwko Rosji. Gdyby Bułgaria dzisiaj miała przestać, być neutralną, to zwróciłaby się przeciwko Rosji, bo Rosja nie walczy za Słowiańszczyznę, lecz za ujarzmieniem narodów słowiańskich.

Bułgarskie karabiny strzelały do Rosjan przy zrzuceniu z tronu ks. Battenberga. Będą znów strzelały, gdyby Rosja miała wejść w granicę bułgarską. Oswobodzenie Bułgarii nie daje Rosji prawa, aby teraz Bułgarię pod gardło brała. Naród bułgarski przeklina to dzieło Rosji, które ideały Bułgarii zniweczyło. Inna gazeta bułgarska „Otro” pisze: W Austrii powodzi się Słowianom bardzo dobrze, natomiast Polakom w Rosji bardzo źle. Gdy przeszłego roku Bułgarię ćwiartowano, słowiańska dusza Rosji pozostała bez współczucia, wielu Rosjan cieszyło się z naszego nieszczęścia. Od chwili, gdyśmy się wyrzekli słowianofilskiej idei (z Rosją), żyjemy swobodnie i lżej.

Wrocław. Rada miasta uchwaliła ogółem 22 i ½ miliona marek na różne potrzeby w obecnym czasie wojennym. Z tego 16 mln marek przeznaczono na zaopatrzenie miasta w żywność i inne środki codziennego użycia, 1 i ¼ mln marek na cele kwaterunkowe, 3 i ½ mln na wspieranie rodzin potrzebujących, których żywicieli odeszli do wojska, o ile tego wymaga ustawa prawna, 1,5 mln marek na wspieranie rodzin ponad obowiązek prawny. Reszta ma być przeznaczona na różne potrzeby dobroczynne.

Forteca francuska Lille wyludnia się. „Köln. Ztg.” donosi, że załoga fortecy Lille w liczbie 50 tyś. opuściła miasto i pomaszerowała dalej na południe. Podobno stało się to dlatego, że fortyfikacje są stare i szturmu nie wytrzymają. Miasto gotuje się na przyjęcie Niemców.

Zamach rewolwerowy na cesarza rosyjskiego. (wtb.) Według wiadomości z Petersburga, podanej przez Kopenhagę, wykonano na cesarza rosyjskiego zamach w Petersburgu, gdy powożono go ulicą (Newski Prospekt), powóz otoczony był silnym oddziałem kozaków. Z odległości 50 kroków młody człowiek, student politechniki petersburskiej, Aksakow, wypalił z pistoletu kilkakrotnie do siedzącego w powozie cesarza, którego jednak nie trafiły kule zamachowca. Natomiast poległ kozak z obstawy carskiej. Policjant tajny wyrwał Aksakowowi rewolwer z ręki i aresztował go. Krótko potym aresztowano mnóstwo innych osób. Naczelnik policji petersburskiej został usunięty z urzędu.

okręt

Foto małego krążownika "Breslau", jego autor nieznany, a sporządzone 1 stycznia 1914 roku. Źródło: Bundesarchiv, Bild 134-B3821/CC-BY-SA 3.0 de (https://Creative commons), Pobrano z Domeny publicznej.

Z pamiętnika Hipolita Korwin-Milewskiego. We czwartek 30 lipca rano, idąc do inhalacji, kupiłem sobie środowe wydanie (podczas pobytu w Ems) paryskie amerykańskiego New York Herald. Z otwartym dziobem, połykając pył wody mineralnej, doczytałem się do działu handlowego, w którym wyczytałem depeszę z New Yorku brzmiącą: „Zawczoraj wyszedł z naszego portu do Hamburga parostatek „Wilhelm der Grosse” z ładunkiem 14 milionów dolarów w złocie, a dziś odpływa statek „Kronprincessin Cäcilie” z ładunkiem 10 milionów”.

Błyskawicznie powstała w mózgu moim myśl, że sprowadzenie takich sum w złocie w momencie, kiedy waluta niemiecka żadnym wahaniom nie podlega, nie może być niczym innym, jak przygotowaniem się do wojny.

A że biorąc pod uwagę, ile czasu potrzeba, żeby taką sumę złota, ważącą około czterech tysięcy kilogramów, zebrać, zważyć na wagach precyzyjnych, zapakować i załadować na statki, jasne jest jak słońce, że rozkaz zebrania i wysłania takiej sumy był wydany z Niemiec kilka dni przed wysłaniem ultimatum z Wiednia do Belgradu.

Zatem Wilhem II i Rząd niemiecki nie tylko nie byli tym ultimatum zaskoczeni, jak twierdzili we wszystkich swoich telegramach, lecz prawdopodobnie sami ten decydujący krok natchnęli.

Ergo, panie Hipolicie, w nogi. Nie powracając do domu, pobiegłem na dworzec kolejowy, kupiłem bilety do Berlina na wieczorny pociąg pospieszny, rozpłaciłem się wszędzie, powróciłem do „Vier Jahreszeiten” (dom uzdrowiskowy) i kazałem służącemu natychmiast pakować rzeczy, mój belgijski pułkownik (sąsiad kuracjusz) oświadczył mi,że za godzinę wyjeżdża do swego zamku, nad samą holenderską granicę. „Dlaczego?” – „Bo wojna wybuchnie może jutro i będę lada chwila znów powołany do służby czynnej.” – „A panu co do tego, wszak Belgia jest państwem neutralnym?” – „Tak, to jest na papierze, ale Niemcy naszą neutralność zgwałcą, po naszym brzuchu wkroczą do Francji.” – „Tak to z pewnością będzie, ale czyż mała Belgia się temu sprzeciwi?” – A pułkownik z oburzeniem” „Alboż pan o tym wątpi? Nie bylibyśmy ani państwem, ani narodem godnym niepodleglości, gdybyśmy taki afront bezbronnie znieśli!

Nasz król Albert momentalnie straciłby swoją koronę. Ale on jest rycerzem, stanie na czele narodu. Gdyby miała z całego królestwa zostać jedna gródka ziemi gdzieś pod Dunkierką, to na niej polegnie”. – Głęboko wzruszony ścisnąłem mu rękę, z boleścią przypominając sobie naszą ogromną Rzeczpospolitą z XVIII wieku, po której przy nietkniętych niby granicach w ciągu 70 lat rozmaite wojska cudzoziemskie spacerowały jak po „terra nullius”. (70 lat wspomnie

Drożyzna węgla w Krakowie. Coraz to bardziej ceny węgla doskwierają ludności. Ciągle są one podnoszone w górę tak, że obecnie wielkie składy węgla przy zakupie nawet kilkudziesięciu cetnarów żądają po 1 koronie i 40 halerzy za cetnar cłowy tego samego gatunku węgla, który przed wojną sprzedawano po 1 koronie. Drobni handlarze żądają już za centnar nawet 1 koronę i 60 halerzy. Prawdopodobnie ceny wegla magistrat ureguluje i położy w ten sposób kres niesumiennemu wyzyskowi, jakiego się dopuszczają handlarze węgla.

Obwieszczenie. Nadchodzą często skargi, że ceny na towary spożywcze i to nie tylko detaliczne , ale i hurtowe nieodpowiednio podwyższone zostały.

To podwyższanie cen zasługiwało już wówczas na wielką naganę, gdy pierwsze obawy z powodu nieuniknionego ograniczenia komunikacji się pojawiły. Spowodowało to zastosowanie ostrych środków zaradczych w razie, gdyby i teraz wobec ułatwienia komunikacji i wyników żniw bezzasadnie powtarzać się miały.

W celu ochronienia handlu detalicznego od ciągłego wzrostu cen, będą tam, gdzie tej interwencji potrzeba wymagane, dla handlu hurtowego najwyższe ceny będą ustanowione. Podług prawa może potem władza zapasy przejąć i za ustanowione najwyższe ceny na rachunek i koszt właściciela sprzedawać, gdyby tenże wzbraniał się od sprzedawania podług cen urzędowo ustanowionych.

Przy ustanawianiu najwyższych cen będą zwykłe ceny taryfowe miarodajne, bez uwzględnienia poprzednich podwyższonych cen.

Wydano w: Berlinie, dnia 21 sierpnia 1914 roku. Minister handlu i przemysłu. Powyższe podaje się niniejszym do wiadomości publicznej. Bytom, dnia 29 sierpnia 1914 roku. Magistrat.

Bułgaria, Turcja a Rosja. Minister rosyjskichj spraw zagranicznych zatelegrafował do rządu bułgarskiego, żądając groźnie, aby Bułgaria oświadczyła, że pozostanie neutralna. Jeśli to uczyni, Rosja obiecuje jej odszkodowanie po zwycięskiej wojnie.

Neutralności żąda Rosja od Bułgarii widocznie nie dlatego, że ma zamiar rozpocząć wojnę z Turcją. To państwo widocznie sposobi się na wojnę. Mobilizuje wojsko, „czerwony półksiężyc” (to samo, co w chrześcijańskich krajach „Czerwony Krzyż”) czyni przygotowania, urządza lazarety. Rząd zaopatruje Konstantynopol w żywność. Osobna komisja czuwa nad tym, aby pola uprawiano.

Wiadomości dawniejsze głosiły, iż między Turcją a Bułgarią już zostało zawarte przymierze na wypadek wojny. Do tego miała przystąpić i Rumunia. Przypuszczać należy, że trzy te państwa już między sobą przymierze mają i skoro jedno z nich zaczepione zostanie, wtedy ta trójka razem wystąpi przeciwko Rosji.

Bitwa między Austriakami a Rosjanami toczy się już 6 dni, Dawniej bitwy toczyły się na niewielkiej zwykle przestrzeni. Obecne prowadzenie wojny zupełnie to zmieniło: fronty bitew bywają bardzo rozciągłe. W bitwie miedzy Metzem a Wogezami front bitwy wynosił prawie 100 km.

Największa jednak bitwa w dziejach świata toczy się obecnie już od 6 dni na pograniczu Galicji. Wojska zmagają sie tam na odcinku o długości prawie 400 km, czyli front bitwy jest tak długi, jak przestrzeń z Bytomia na Górnym Śląsku do Frankfurtu nad Odrą. Z Bytomia do Frankfurtu jedzie się pospiesznym pociagiem około 8 godzin.

Na takiej przestrzeni nie może być mowy o jednej bitwie, To jest raczej kilka bitew, które równocześnie są prowadzone i to przez kilka armii. Skutkiem tego może się zdarzyć, iż w jednym miejscu linii frontowej jest zwyciestwo, i wojsko posuwa się naprzód, a zaś w innymi miejscu jest przegrana i wojsko się cofa, a w jeszcze innym wojska stoją naprzeciw siebie, zmagając się ze sobą.Taka właśnie bitwa jest tą, która się toczy pomiędzy wojskiem austriackim a rosyjskim, na pograniczu Galicji.

Zwycięstwo pod Kraśnikiem, było wygraną armii austriackiej, która w tych stronach zmagała się z armią rosyjską, lecz nie było to zwycięstwo austriackie na całej linii bojowej.

Linia ta (frontowa) dzieli się na trzy części: Pierwsza mieści się pomiędzy Wisłą a rzeką Wieprzem. Tu miała miejsce bitwa pod Kraśnikiem. Druga część wojny prowadzona jest na linii frontowej między miastami Rawą ruską a Złoczowem; tu należy rozróżniać lewe skrzydło między Rawą ruską a Żółkwią i prawe skrzydło między Żółkwią a Złoczowem.Trzecia linia frontu rozłożyła się na linii od Złoczowa aż do rzeki Zbrucza.

Łatwo sobie wyobrazić, że w tej prowadzonej na tym froncie bitwie biorą udział olbrzymie zastępy wojsk po jednej jak i drugiej stronie. W drugiej bitwie pod Kraśnikiem biło się po stronie rosyjskiej dziesięć dywizji , czyli około 250 tysięcy ludzi. Na trzeciej części linii bojowej i tylko z jednej strony ćwierć miliona ludzi! Można przypuszczać, że na całej frontowej przestrzeni zmagają się z sobą wojska liczone w milionach.

Czytelnicy tego opisu, mając teraz w pamięci rozdział frontu na trzy części, łatwiej zrozumieją doniesienia komendy austriackiej i gazet wiedeńskich o ich przebiegu.

W pierwszej części linii frontowej miała miejsce przed paroma dniami pierwsza bitwa pod Krasnikiem, a o dalszych bitwach donoszą: (wtp.) Dnia 30 sierpnia: Wielka bitwa trwa już czwarty dzień. Jest dla nas korzystna. Lewe skrzydła posuwają się ku Lublinowi i Zamościowi, ale wolno, lecz zapewnie napotykając nieustannie na oszańcowanego wroga. Zamiast frontowego uderzenia, potrzebny jest dodatkowy czas poświęcony obejściom.

W pewnym miejscu udał się trzem oddziałom piechoty atak frontowy; nieprzyjaciel został pobity, dwóch kapitanów, 6 oficerów i 470 żołnierzy rosyjskich dostało się do niewoli. Zastępy austriackie między rzeką Wieprzem a Bugiem, zaczepiły w trzech miejscach Rosjan i to tak skutecznie, że cofnąć się musieli, wykorzystując ciemności nocy.

(wtb.) Dnia 31 sierpnia, o 1:30 rano: Walki trwają dalej. Armia jenerała Dankla podchodzi pod Lublin. Dnia 26 sierpnia rozpoczął się atak między rzekami Wieprzem a Bugiem. Stoczono zacięte walki pod Zamościem oraz na północ i wschód od Tomaszowa. 28 sierpnia brały w nich skuteczny udział siły austriackie, przybyłe z pod miasta Bełzu. Wzięto tysiące jeńców.

W tych depeszach jest sprawozdanie z pierwszej i drugiej części linii bojowej. Od Wieprza zaczyna się część drugiej linii frontowej. Wojska jej idą naprzód zwycięsko, jak z powyższych doniesień wynika. Z trzeciej linii bojowej, na wschodzie Galicji nie ma szczegółowych wiadomości. Donoszą jedynie, że wojska austriackie walczą z nadzwyczajnym męstwem i wytrwałością przeciwko bardzo silnym i liczbą przenoszącą wojska austriackie przez zastępy rosyjskie.

Z telegramów austriackich wnosić można, że Austriacy wierzą w swoje zwycięstwo na całej linii bojowej. Gdyby się tak stało, klęska Rosji byłaby bardzo wielka. Bitwa może jeszcze kilka dni potrwać. Wiadomo, iż bitwa pod Mugdenem między Rosją a Japonią trzynaście dni trwała.

Zwycięstwa we Francji. (wbt.) Urzędowo donoszą z głównej kwatery z 31 sierpnia: Armia gen. Klucka odparła zwycięsko atak słabych sił francuskich z boku w okolicy Combles, przez korpus armii Armii gen. Bülowa. Pobita została silniejsza od niemieckiej armia francuska pod St. Quentin, wziąwszy już poprzednio batalion piechoty angielskiej do niewoli.

Armia gen Hausena wyparła przeciwnika na rzekę Aisne (poboczna rzeki Oise, wpadającą do Sekwany) pod Rethel.

Przednia część armii ksiecia Albrechta wirtemberskiego rzuciła najprzód przy dalszym pochodzie przez rzekę Mozę wojska francuskie, które zmuszono do wycofania się. Została jednak zmuszona z powodu nadejścia silniejszych zastępów nieprzyjacielskich, cofnąć się za Mozę. Lecz zdobyła na nowo przejścia przez Mozę i posuwa się do ku Aisne. Fort Les Agrelles, na tyłach tej armii, już został wzięty.

Armia cesarzowica niemieckiego idzie naprzód na Mozę i poza Mozę, gdy komendant fortecy Montmedy z całą załogą przy wycieczce z fortecy do niewoli został wzięty, wtenczas forteca padła.

Armie królewicza bawarskiego i gen. Heeringen toczą jeszcze ciągle zacięte walki we francuskiej Lotaryngii.

Bitwa morska. (wtb.) Niemiecki torpedowiec „V.187” podczas mgły został zaatakowany przez liczne angielskie torpedowce i łodzie podwodne. Bronił się, jak mógł, lecz trafiony z małej odległości przez liczne angielskie pociski, uszkodzony został poważnie i nie mógł się już poruszać zwrotnie i z szybkością dotychczasową. Odważny kapitan rozkazał popłynąć ku okrętom nieprzyjacielskim, aby walkę uczynić skuteczniejszą. Okręty angielskie jednak skupiły się i obsypały okręt „Ariadne” gradem pocisków, które zniszczyły maszyny i przyrządy do sterowania. Komendant nakazał wewnątrz okrętu urządzić wybuch, przez co powstał otwór, aby torpedowiec zatopić. Tonął szybko. Załoga do ostatniej chwili ostrzeliwała się. Naczelnik flotyli torpedowców, kapitan korwety Wallis i komendant torpedowca, kapitan Lechler, ponieśli śmierć. Anglicy – co przyznać należy – mimo własnego niebezpieczeństwa wysłali łodzie na ratunek załogi. Gdy jednak zbliżyły się niemieckie okręty, musieli się cofnąć. Załogę zabrały okręty niemieckie.

Czterdzieści miliardów kontrybucji od Francji? „Neue Preuss. Zeitung” donosi: „Konstelacja między nieprzyjacielem jest tego rodzaju, że za winy najgorsze odpokutować musi Francja. Na razie przyjąć należy 40 miliardów kontrybucji, jakiej zażądają Niemcy od Francji.

Koszta Niemiec na inwalidów i pozostałych po zabitych liczą na 12 miliardów, szkody dla państwa wynikłe z powodu zastoju życia gospodarczego i żeglugi 20 miliardów. Nadto prawdopodobnie zażądają Niemcy również jako odszkodowania odstąpienia belgijskiego Konga, a ponieważ Francja nie będzie w stanie od razu spłacić tej sumy, będą Niemcy musiały obsadzić odpowiedni kawał francuskiego terytorium.

Zarząd ziem zajętych. Wobec zajęcia trzech guberni Królestwa: Kieleckiej,radomskiej i lubelskiej przez wojska austriackie oraz zajęcie Belgii przez wojska niemieckie, ciekawą stała się sprawa, jak w myśl prawa międzynarodowego układają się administracyjne stosunki w tych zajętych ziemiach?

Otóż, administrację zajętych ziem obejmuje oczywiście już w interesie własnej czynności wojennej, państwo, które ziemię tę zagarnęło. Władza zwierzchnia i wykonawcza przechodzi całkowicie w jego ręce, w zamian za to bierze też na siebie obowiązek utrzymania w zajętych ziemiach porządku i bezpieczeństwa publicznego. O ile wymaga tego własny jego interes, zwycięskie państwo może w zajętych przez swoje wojska ziemiach znieść zupełnie obowiązujące tam poprzednio ustawy. Tego rodzaju wypadki zachodzą jednakże rzadko. Zwykle w stosunku wojsk zwycięskiego państwa, oraz ustanowionych przez jego rząd władz cywilnych do ludności zajętego kraju obowiązują ustawy państwa zwycięskiego, zatem w Królestwie austriackie, w Belgii niemieckie; natomiast co do wzajemnych stosunków prawnych mieszkańców zajętego kraju pozostają w mocy obowiązujące tam dotychczas ustawy, a więc w Królestwie rosyjskie. Administrację obejmuje władza wojskowa zwycięskiego państwa, która dotychczasowe władze miejscowe pozostawia w urzędzie o tyle, o ile to odpowiada jej interesom. Naczelnikiem władz zajętego kraju mianuje się zwykle starszego rangą jenerała. W Belgii np. mianowany został jenerał-gubernatorem feldmarszałek von der Goltz.

Podatki, cła, oraz inne należności państwowe i gminne pobiera się w takich krajach zwykle w dalszym ciągu na mocy dotychczas tam obowiązujących ustaw. Oprócz tych wolno nowej władzy nakładać także inne, o ile okażą się potrzebnymi na utrzymanie wojska oraz administracji. Nowa władza obejmuje naturalnie natychmiast pod swój zarząd wszelkie miejscowe środki komunikacyjne, jak koleje żelazne, pocztę, telegraf. Ludność miejscowa ma prawo od nowej władzy domagać się poszanowania swego mienia, języka i religii, naturalnie tylko o tyle, o ile sama zachowuje się spokojnie i posłusznie względem nowego rządu. Nietykalność prywatnej własności nie uwalnia atoli ludności od obowiązku ciężarów kwaterunkowych oraz innych kosztów utrzymywania wojsk państwa, które kraj zajęło. Dalej wolno ją pociągać do budowy dróg i mostów, potrzebnych nietylko do utrzymywania swobodnej komunikacji, lecz także do dalszych potrzeb wojennych. Natomiast każdy zamach ze strony miejscowej ludności na linie kolejowe i mosty oraz na wojsko zwycięskiego państwa karane jest surowo według praw wojennych.

Za tego rodzaje napady i wyrządzanie szkód, za odmawianie usług nowej władzy, za opór stawiany rekwizycjom żywności, podwód itp., wolno zwycięskiemu państwu nakładać na właściwe gminy w zajętym kraju kontrybucje wojenne.

Do nakładania takich kontrybucji uprawniony jest jedynie naczelny wódz wojsk, które kraj zajęły, a przy ich wymiarze należy brać wzgląd na materialne zasoby ludności, stosować kontrybucje do jej siły podatkowej. W Belgii, jak wiadomo, nałożono już kontrybucję na cały szereg miast, m.in. na Brukselę w sumie 200 mln franków.

Co się stało w Alzacji?Ta prowincja nawiedzona przez wojnę, przedstawia teraz obraz nędzy i rozpaczy. Szereg wsi jest zrównany z ziemią. Z miast ucierpiała najwięcej Milhuza, którą kilkakrotnie wydzierali sobie z rąk Niemcy i Francuzi. Obecnie całe miasto można nazwać wielkim szpitalem. Lecz teraz to miasto może być spokojne, został bowiem wydany rozkaz, aby je oszczędzać.

Droga prowadząca przez teren walki, usiana jest resztkami naboi, strzępami mundurów, papieru, prześcieradłami i bronią różnego rodzaju. Drogi są poorane od przewożenia dział ciężkiego kalibru. Pola są ogołocone, łąki stratowane. Wszystko zostało zniszczone. Tuż nad drogą zwiesza się z drzewa aeroplan, pod drzewem kałuża skrzepłej krwi. Na aparacie widnieje tylko napis „Nieuport 365” i nic więcej.

Pewien Włoch idący pieszo do Bazylei, opowiada, że widział częstokroć razem siedzących Niemców i Francuzów, spożywających jedzenie. Zagubili się oni widocznie w drodze, a spotkawszy się, nie walczyli, gdyż nie mieli broni pod ręką. Głód zmusił ich do zbratania się i do wzajemnej pomocy.

Obóz jeniecki pod Münster. Do obozu jenieckiego pod Munster przybyło 12 000 pierwszych jeńców angielskich. Anglicy w zielono-brunatnych swych mundurach robili dobre wrażenie, są jednak przygnębieni. Razem z przybyłymi w ostatnich dniach Żuawami francuskimi znajduje się obecnie w Munsterze około 25 000 jeńców wojennych.

Niemiecka obsada kolei belgijskich. Urząd państwowej kolei żelaznej saskiej wysłał 400 urzędników do Belgii, gdzie mają wstąpić do służby zajętych przez Niemców kolei belgijskich. Dyrekcja kolejowa obwodu frankfurckiego wysłała do Belgii 300 urzędników, którzy także mają na kolei być zatrudnieni.

Bruksela nie chce płacić kontrybucji. „Frankf. Ztg.” donosi z Amsterdamu: Ponieważ burmistrz z Brukseli, Max, oświadczył, iż Bruksela nie może zapłacić żądanej przez Niemców kontrybucji wojennej, ponieważ kasa miejska została zabrana do Antwerpii. Z powodu braku płatności, Niemcy wzięli do niewoli jako zakładników dwóch znanych poważnych przemysłowców Solvaya i barona Lambert-Rotszylda.

królowa

Portret Królowej Belgii Marii Luizy Hohenzollern Sigmaringen, z 1867 roku. Twórca nieznany. Źródło: nieznane. Foto pobrano z Domeny publicznej. Wikimedia Commons.

Królowa belgijska nie opuściła Antwerpii. Rozpuszczona pogłoska, jakoby królowa belgijska uciekła do Londynu, jest nieprawdziwa. Pomimo nalegań osób wpływowych, królowa obstaje przy tym, że nie opuści Antwerpii i zostanie z dziećmi, aż do czasu ustania oblężenia miasta. Królowa oddaje się z zapałem pielęgnacji chorych, i na równi z siostrami miłosierdzia odbywa dyżury nocne i dzienne. Zaparcie i poświęcenie królowej wywołują wśród ludności podziw i szacunek.

Paryż przed oblężeniem. Rozpacz ogólna. Paryż odcięty od reszty Francji. W mieście zakazane są już wszystkie gazety zagraniczne, z wyjątkiem włoskiej gazety „Secolo”, utrzymywanej za pieniądze francuskie. Opowiada się o przeniesieniu rządu do Bordeaux. Gubernator fortecy paryskiej nakazał zniesienie budynków w pobliżu fortów w przeciągu trzech dni, jak donoszą gazety holenderskie.

Forteca Givet zdobyta. Dnia 31 sierpnia br. wojska niemieckie zdobyły fortecę Givet, która położona jest na południe od Namuru nad rzeką Mozą, jest to ważna francuska forteca.

Petrograd. Cesarz rosyjski nakazał, że Petersburg odtąd nazywać się będzie Petrograd. Miasto przygotowuje się na oblężenie: dokumenty i pieniądze państwowe wywieziono do Moskwy.

Źródła:Doniesienia i notki prasowe - z czasu wydarzeń; Hipolit Korwin – Milewski. „70 lat wspomnień”.W-ctwo. Klinika Języka Animowska-Maciejewska. Szczęsne 2017; Jan Dąbrowski (J.D.) „Wielka Wojna”, w: „Wielka Historia Powszechna”. Nakładem Księgarni Trzaski, Everta i Michalskiego. 1937/ reprint W-ctwa KURPISZ. 2000.

 



Autor artykułu : Leonard




© Copyright Leonard Hajduk

Design www.bambynek.com