Flag Counter
Flag Counter
 





Temat : Dzieje Górnictwa i Hutnictwa na G. Śląsku do 1806 r. / 3

Kategoria :  Dzieje Śląska pod rządem Habsburgów       Data : 2020-11-28 16:18:01

Ustrój Prawny Górnictwa w XV i XVI wieku.

1. Przywilej górniczy z roku 1526. Pierwszym aktem prawnym, dotyczącym górnictwa w Tarnowskich Górach jest przywilej z 30 kwietnia 1526, wydany przez ks. Jana Opolskiego (ostatniego z Piastów na Opolu) wspólnie z jego siostrzeńcem i dziedzicem, margrabią Jerzym Brandenburskim z Karniowa dla górników w ziemi opolskiej, raciborskiej, w państwie bytomskim itd.

książę

Sarkofag księcia opolskiego Jana II Dobrego w Katedrze św. Krzyża w Opolu. Autor: Shalon, Praca własna: CC BY -SA 4.0

Ten pierwszy akt prawny, nazywany przez Wutkiego „Bergordnung” (1), ( na podstawie takiej nazwy użytej w tekście) nie jest faktycznie ordunkiem górniczym, lecz przywilejem, mającym na celu jak to zresztą wyraźnie zaznaczono na wstępie zachęcenie górników, skądkolwiek by byli, do uprawiania górnictwa na ziemiach ks. Jana Opolskiego. Akt ten nie jest nawet pełnym wyliczeniem wszystkich przywilejów górniczych, gdyż powołuje się parokrotnie na istniejące zwyczajowe przywileje górników.

Przywileje górnicze ukształtowały się w ciągu późnego średniowiecza. Genezą ich było dążenie panujących do ściągnięcia i utrzymania górników – elementu przynoszącego duże korzyści kasie panującego, ale zawsze skłonnego do zmiany miejsca pobytu i szukania terenów korzystniejszych, czy to pod względem zasobności kopalń, czy też pod względem uprawnień górników.

Zazwyczaj górnicy korzystali z własnego sądownictwa, przy czym pierwotnie sami powoływali ławników i żupnika, stojącego także na czele sądu górniczego. Górnicy mieli dalej zwykle przywilej wolnego osiedlania się i wolnej zmiany miejsca pobytu bez uiszczenia ceł od przewożonych ruchomości osobistych, wolności od służby wojskowej (jednak nie wszędzie – często stosowano zasadę, że np. co czwarty górnik ma na wezwanie panującego stawić się z bronią (2), dalej wolność od podatków, co dotyczyło obciążęń osobistych (pogłówne, podatki osobiste), a nie dotyczyło podatkow od nieruchomości, obciążonych normalnymi daninami. Górnicy nie podlegali żadnym obowiązkom pracy przymusowej – bez żadnych obowiązków cechowych. W miastach górniczych prawo wypoczynku, wyrębu drewna w lesie, wypieku i przemiału przysługiwało górnikom i było nadawane przy zachowaniu form nadań górniczych.

Poza tym przyznawano zazwyczaj górnikom w mniejszym lub większym zakresie prawo zwolnienia od dziesięciny górniczej w początkowym okresie, często moratorium od długów, jeżeli nie były zaciągnięte w związku z górnictwem, a wreszcie prawo pobierania drzewa z lasu panującego, a często z lasów szlacheckich.

Początek XVI w. jest już okresem, w którym dawne przywileje górnicze tracą swą istotną treść. W przeciwieństwie do dawnej równości górników, między robotnikiem a przedsiębiorcą zarysowuje się wyraźna różnica już w pierwszych prawach górniczych tego stulecia pod wpływem zapewnie ordunku górniczego dla Joachimowa (r. 1509), mającego w tej ewolucji wielkie znaczenie. Równolegle uwydatnia się dążenie do ograniczenia dawnych przywilejów górniczych.

Wyrazem tych tendencji jest też przywilej z 1526 r. Z przywilejów górniczych wymienia on wolność podatkową rozporządzania mieniem przywiezionym lub zdobytym w górnictwie – z tym jednak zastrzeżeniem, że długi zaciągniete w związku z górnictwem na ziemiach książąt dających przywilej, podlegają przymusowemu ściągnięciu. Wolnością górniczą nie mogą się zasłaniać ludzie każdego stanu (wymieniono nawet duchownych i szlachtę), którzy tylko z powodu długów lub innych tego rodzaju powodów oddali się zawodowi górniczemu. Przywilej zapewnia wreszcie dla spraw, mających jakikolwiek związek z górnictwem, sądownictwo górnicze, zastrzegając dla innych spraw sądownictwo zwyczajne.

Przywilej z 1526 r. nie zawiera jednak żadnych obietnic co do samorządu górników. Daje natomiast tradycyjne korzyści gospodarcze, jak prawo używania wody do płuczek lub do napędu, prawo wyrębywania drzewa z lasow margrabiego według wskazówek leśniczego , bez uiszczania żadnych podatków i czynszów, prawo korzystania z dróg i dostępu do terenów, na których mieszczą się szyby (Weg, Steg und Strassen).

Zwolnienia od dziesięciny są bardzo skromne. Ustawodawcy powiadają, że wtym, tj. 1526 r., dziesięcina będzie pobierana w kruszcu (a nie w metalu), że dalej w tym roku górnicy będą mieli swobodę sprzedaży ołowiu, srebra i złota, komu chcą. Twórcy aktu, zgodnie z ówczesną ewolucją stosunków nie przyznają górnikom tradycyjnego prawa wyboru urzedników górniczych, odrębnego sądownictwa we wszystkich sprawach itd.

Za to przywilej przyznaje premie pieniężne dla znalazców rudy w wysokosci 10-20 florenów z zastrzeżeniem zachowania prawidłowego toku postępowania przy poszukiwaniach, tzn. zawiadomienie żupnika i uzyskania od niego piśmiennego zaświadczenia.

W końcu przywileju ogłoszono górnictwo za wolne wedle praw i obyczajów na ziemiach objętych przywilejem, co otwierało górnikom możliwość uzyskiwania nadań górniczych.

Pojęcie wolności górniczej oznaczało po pierwsze, że panujący uważa się za właściciela kruszców podziemnych, wyłącznie uprawnionego do dysponowania nimi (regale górnicze), oraz po drugie, że na tej podstawie gotów jest dopuścić do wydobywania kruszców każdego, kto uczyni zadość przepisanym warunkom, to znaczy uzyska nadanie górnicze i będzie uiszczał daniny górnicze (wolność górnicza). Koniecznym warunkiem tak rozumianej wolności górniczej jest regale górnicze.

Najdawniejsze zachowane dokumenty stwierdzają, że królowie polscy i książęta w dobie podziałów stali na stanowisku regale górniczego, zaś zasada wolności górniczej stosowana była już w górnictwie bytomskim XIV wieku, co wynika z aktu podzialu dochodów między księciem Konradem II Oleśnickim, a Przemysławem Cieszyńskim z r. 1369 (3).

Górnicy bytomscy rządzą się prawami igławskimi, zwracają się do ławników igławskich z zapytaniami prawnymi. Miasto Bytom założone jest na prawie niemieckim. Stąd należy wnosić, że już górnicy bytomscy są typowymi dla średniowiecza wolnymi górnikami.

ichlawa

Plac Masaryka w Jihlave, Czechy. Wschodnia strona placu z Kościołem św. Ignacego po lewej stronie i ratuszem po prawej stronie. Autor:Ondrej konicek. Pierwotnym przesyłającym był Ondrej konicek.

Zivier (4) przypuszcza nawet, że musiało istnieć w górnictwie bytomskim skodyfikowane prawo górnicze, co wydaje się hipoteza dość dowolną.

2. Przywilej z r. 1599. Pod koniec XVI w. po szeregu odnowień przywilejów (5) margr. Jerzy Fryderyk (syn Jerzego) zestawił wolność i przywileje górnicze w akcie jaśniejszym pod względem prawnym, aczkolwiek zmieniającym sens niektórych przepisów. Akt ten zawiera zarazem zmiany przepisów ordunku górniczego z r. 1528. Według aktu tego (6) górnikom przysługuje wolność od wszelkich podatków, czynszów, szosu, usług, pańszczyzny, służby wojskowej. Jednak to ostatnie zwolnienie jest już wyraźnie ograniczone, gdyż górnicy są obowiązani stanąć do pomocy i oddać się pod rozkazy panującego, jeżeli ktoś będzie chciał uczynić szkodę jemu lub krajowi i ludności przez pożogę, rabunek i mord, tzn. w razie wojny.

Wszystkie przedmioty potrzebne dla górnictwa mają na obszarze panującego być wolne od wszelkich ceł. Akt z r. 1599 nie wspomina natomiast o ruchomościach górników i towarach, przeznaczonych dla zaspokajania ich potrzeb osobistych. Przyznaje on dalej górnikom prawo swobodnego opuszczenia kraju, a obcym, którzy zajmą się górnictwem, pięcioletnie moratorium. Trudniący się górnictwem mają swobodę korzystania z rzek, dróg, ścieżek itd. Przywilej przewiduje wypłaty premii dla znalazców rud.

3. Geneza ordunku górniczego Jana Opolskiego z r. 1528. W dwa lata po ogłoszeniu pierwszego przywileju dla górników, w r. 1528, ks. Jan Opolski i margr. Jerzy wydają właściwą ustawę górniczą, opartą jak piszą na wstępie, o ordunek górniczy wydany przez margr. Jerzego dla jego kopalni „we Frankonii”,, oraz, jak mówi artykuł pierwszy, o polskie górnicze obyczaje prawne.

Jerzy

Jerzy Hohenzollern-Ansbach. Ur. się 4 marca 1484 w Ansbachu jako czwarte dziecko, a drugi syn Fryderyka Hohenzollerna, margrabiego brandenburskiego na Ansbachu, i jego żony Zofii Jagiellonki - córki Kazimierza Jagiellończyka. Był siostrzeńcem Zygmunta Starego.

Ordunek, podobnie zresztą, jak i przywilej z r. 1526, nie dochował się do naszych czasów w oryginale. Ogłoszony został w „Cod. Sil.” (7) z kopii, pochodzącej z XV wieku.

Wpływ praw olkuskich na ordunek podkreślają Abt i Steinbeck (8), stwierdzając, że jest on zrozumiały wobec licznych więzów łączących górnictwo olkuskie z tarnogórskim. Nieraz przecież ci sami gwarkowie uczestniczyli w kopalniach olkuskich, a większość górników tarnogórskich pochodziła z Olkusza (por. Rozdz. IV, str. 117). Zaznaczyć należy, że olkuskie prawo górnicze było skodyfikowane w ordunku, czyli w statucie opracowanym za Jana Olbrachta, a ogłoszonym przez Aleksandra I (9).

4. Władze Górnicze i ich uprawnienia. Ordunek górniczy z r. 1528 daje wyraz ewolucji, jaka się dokonywała w stosunkach prawnych górnictwa na początku XVI w. Jego najbardziej charakterystyczną cechą jest bardzo szczegółowe unormowanie przepisów dotyczących robotników, przy czym duch odnośnych przepisów świadczy o chęci zapewnienia dyscypliny i posłuchu wśród ludności górniczej oraz obrony interesów gwarka-przedsiębiorcy.

Drugą cecha charakterystyczną ordunku jest zasada mianowania nie tylko wszystkich urzędników górniczych, ale także sztygarów (zwanych „hutmanami”), oraz szychtmistrzów, jeżeli nie przez władze górnicze, to przynajmniej w porozumieniu z nimi.

Sztygarzy-hutmani pozostają pod nadzorem władz górniczych, przez co urzeczywistniona zostaje zasada państwowego kierownictwa kopalniami węgla, czyli tzw. „Direktionsprinzip”, w początku XVI w. wprowadzona przez wszystkie niemal ordunki górnicze (10).

Na czele całego górnictwa stoi starosta górniczy (niem. „Berghauptmann”, w polskim streszczeniu ordunku „Górny hetman”). Władzy jego podlegały wszystkie kopalnie na terenie śląskich posiadłości margr. Jerzego. W praktyce starostą górniczym był zawsze starosta krajowy w Bytomiu (11).

Uprawnienia starosty górniczego określone są szeroko i ogólnikowo. Ma on być zastępcą księcia, czuwać nad wykonaniem ordunku, karać wszelkie „ oszustwo i złość” troszczyć się o dobro górnictwa itd. Do niego można się odwoływać od wyroków żupnika i przysięgłych.

W rzeczywistości najważniejsze znaczenie dla górnictwa miał nie starosta, a żupnik, mający szeroką władzę nie tylko nad urzędnikami, ale także nad szychtmistrzami i sztygarami w kopalniach. On to udziela nadań górniczych, on potwierdza obranych przez gwarków sztygarów, ustala wynagrodzenia za osuszenie kopalń przez odwadniarki, karze górników za zaniedbania, sprawuje nadzór nad wszystkimi innymi urzędnikami, a także kontroluje ich gospodarkę i sprawdza rachunki, pilnuje odciągania srebra, przewodniczy sądowi. W praktyce żupnik był także mierniczym górniczym, czasem tylko sprowadzano mierniczych z innych ośrodków górniczych, na przykład z Olkusza (12)

Pisarz górniczy prowadzi księgi, w których zapisuje się wszelkie nadania i potwierdzenie górnicze, zmiany w gwarectwach, opuszczenia szybów i przedawnienia górnicze, wyroki sądu itd. Pomocnik pisarza dokonuje zapisów do książki udziałów, pozostającej pod zamknięciem, które może otworzyć sam. Natomiast księgi, prowadzone przez pisarza, zamknięte są na dwa różne klucze, z których jeden ma żupnik, drugi pisarz.

W praktyce system ten nieco inaczej wyglądał, gdyż od roku 1548 zarządzono, że funkcje pisarza górniczego i jego pomocnika może sprawować jedna osoba. Co więcej, od r. 1569 pisarz górniczy obejmuje także funkcje pisarza miejskiego miasta Tarnowskie Góry (13).

Opłaty górnicze pobiera olbornik albo jego pomocnik. Potem wprowadzono jeszcze osobny urząd pisarza ważnego.Przy szerokim zakresie władzy urzędników górniczych, skupiających w swym ręku sądownictwo i funkcje administracyjno-techniczne, mogło łatwo zachodzić niebezpieczeństwo stronniczności z ich strony na wypadek gdyby byli zaangażowani w górnictwie. Toteż art. III ordunku zabraniał staroście górniczemu i żupnikowi brania udziału w górnictwie bez zezwolenia księcia, zabraniając również osiągania korzyści z górnictwa w jakiś inny, ukryty sposób. Zakaz rozciągał się także na uprawianie innego przemysłu, mogącego przeszkadzać w wykonywaniu urzędu.

Następna kategoria urzędników górniczych, to przysięgli – pierwotni ławnicy. W Igławie byli oni wybierani przez górników. Ordunek śląski nic o sposobie powoływania nie pisze. Przysięgli byli mężami zaufania górników, pochodzącymi spośród starych i doświadczonych górników. Postanowienia ich, wydawane we wszelkich sprawach spornych w górnictwie, zazwyczaj doraźnie na miejscu pracy, miały znaczenie niemal równe wyrokom sądowym w sprawach górniczych, gdyż przysięgli wraz z żupnikiem stanowili sąd, który później z natury rzeczy miał skłonność do utrzymania orzeczeń, wydanych przez przysięgłego.

Ordunek przewiduje, że przysięgłych jest czterech. Liczba ich podlega jednak zmianom, w zależności od stopnia nasilenia górnictwa. W r. 1556 było ich na przykład sześciu. Ilość przysięgłych musiała być utrzymana w odpowiednim stosunku do ilości szybów, gdyż w rękach przysięglych leżał także nadzór techniczny nad górnictwem. Stanowili oni ogniwo pośrednie między sztygarami i szychtmistrzami w kopalniach gwareckich, a żupnikiem.

Według ordunku z z 1528 r, przysięgli mają następujące funkcje po wniesieniu przez poszukiwacza prośby o nadanie górnicze, wymierzają pole. Gdy powstają jakieś spory co do zakresu nadania pod ziemią, zjeżdżają na dół i spór rozsądzają przez ustawienie znaków górniczych. Gdy powstaje spór, czy ustawiona odwadniarka osusza kopalnię (w tym wypadku jej właściciel ma dawać kunsztmistrzowi część wydobycia), znów przysięgli ustalają, tym razem wspólnie z żupnikiem, ile kruszcu należy oddawać właścicielowi odwadniarki z szybów, które osuszyła ustawiona przez niego odwadniarka.

Raz na tydzień, we środę, żupnik ma wraz z przysięgłymi przyjmować prośby o nadania górnicze – do nich też należy dopilnowanie porządnego zapisu. Przysięgli sprawdzają też rachunki, prowadzone przez szychtmistrzów i badają, czy ustalone przez nich dopłaty (tzw. zamkosty), przypadające od poszczególnych gwarków na prowadzenie robót, prawidlowo są obliczone, a w razie potrzeby projektowane przez szychtmistrzów zamkosty zmieniają. Przysięgli mają też rozlegle funkcje w zakresie nadzoru technicznego. W razie zalewania szybów lub osunięć, przysięgli mają natychmiast obejrzeć stan rzeczy na miejscu, jeżeli tego nie robi sam żupnik.

Źródła: Wojciech Zaleski. "Dzieje górnictwa i hutnictwa na Górnym Śląsku do roku 1806". Wydanie II. Szczęsne 2017. Wydawnictwo Klinika Języka Lucyna Animowska-Maciejewska, Sokolnicza 8, Szczęsne. Strona internetowa: www.baśnjakniedzwiedz.pl

Wydrukowano za zgodą Gabriela Maciejewskiego.

Przypisy:

1. „Cod. Sil” XX. 228

2. Na przykład wedle podania w bitwie pod Legnicą miało brać udział pięciuset górników ze Złotoryi. Według innych wersji było ich nawet 800. Górnicy ci mieli później dostać się do niewoli tatarskiej i zakładać kopalnie w Azji. „Cod. Sil.” , 4 oraz Steinbeck, I, 27 i II, 128.

3. „Cod. Sil.”, XX, 54 i 55.

4. Geschichte des Bergregals, Katowice 1898, str. 65.

5. M.in. w r. 1568, Zivier „Akten und Urkunden“, str. 143.

6. Zivier „Akten und Urkunden“, 338.

7. „Cod. Sil.“ XX, 244-263. Steinbeck pisze o istnieniu drukowanego egzemplarza ordunku, którego on już jednak nie mógł zdobyć. Polski wyciąg ordunku, znajdujący się również w aktach wolnego państwa stanowego Bytom-Bogumin w archiwum państwowym we Wrocławiu, ogłoszony był w r. 1928 przez J. Piernikarczyka. Wyciąg polski pochodzi, jak sie zdaje, z XVII w. i jest mało dokładny.

8. Steinbeck, o. c., II, 178 pisze o tarnogórskim prawie górniczym: „Das ihre ursprüngliche Quelle in den polnischen Berggesetsen und Einrichtungen (namentlich den bei dem Bleiberg bau um Olkusz stattgefundenen) zu suchen, dürfte kaum zu bezweifeln sein, wen man die Nähe von beiden Bergstädten und Verkehr des Bergbaues, so wie den Umstand erwägt, dass manche Gewerken bei dem einen so wie bei dem anderen Bergbau gleichzeitig betheiligt waren“. („Szukanie ich pierwotnego źródła w polskim prawie i instytucjach górniczych (a mianowicie tych, które miały miejsce podczas wydobywania ołowiu w okolicach Olkusza) trudno wątpić, jeśli wziąć pod uwagę bliskość zarówno miast górniczych, jak i ruchu górniczego, a także fakt, że niektóre zawody były związane zarówno z jednym, jak i z drugim górnictwem”).

9. Łabędzki, o.c., I, 198 oraz sam tekst statutu U, 196-208.

10. Hue′, o. c., I, 172.

11. Rękopis Abta.

12. Rękopis Abta, 83.

13. Rękopis Abta, 69.

14. Rękopis Abta, 69.

https://sztolniapstraga.pl/ciekawostki/

 https://pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Hohenzollern-Ansbach

 https://pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Hohenzollern-Ansbach



Autor artykułu : Wojciech Zaleski




© Copyright Leonard Hajduk

Design www.bambynek.com