Wszystkich gości :   460953

Flag Counter
Flag Counter
 





Temat : Wielka Wojna 1914-1918, lokalne wieści / 2

Kategoria :  Wielkie Wojny       Data : 2017-08-17 09:29:13

Sporządzono na podstawie wybranych doniesień prasowych, korespondencji, redakcyjnych komentarzy i innych podobnych źródeł. (1914 r.).

Różnice w ocenie i zamiarach Austro-Węgier. W istocie zarówno austro-węgierski minister spraw zagranicznych hr. Berthold, jak i szef sztabu Conrad byli tego zdania, że zamach należy wyzyskać dla ostatecznego porachunku z Serbią. Innego zdania był natomiast premier węgierski hr. Tisza, który uważał, nie bez racji, położenie dyplomatyczne trójprzymierza za bardzo niepomyślne; w memoriale przedstawionym Franciszkowi Józefowi, dnia 1 lipca 1914 roku, wskazywał, że Rumunia jest dla trójprzymierza stracona, Bułgaria wyczerpana, że obecna sytuacja na Bałkanie daje wiele sposobności do zaczęcia wojny, kiedy się zechce, że zatem można jej rozpoczęcie odłożyć do sposobniejszej chwili. Był jednakże z tymi poglądami osamotniony zarówno ze strony Wiednia, jak i Berlina.(J.D.)

Cesarz Franciszek Józef wystosował do cesarza Wilhelma. List, napisany 2 lipca a dostarczony 4 lipca przez hr. Hoyosa; wskazywał w nim na konieczność wzmocnienia pozycji trójprzymierza na Bałkanie, przez pozyskanie Bułgarii i odzyskanie przy jej pomocy Rumunii, ale zarazem na konieczność wyeliminowania Serbii jako czynnika politycznego na półwyspie Bałkańskim. Wyrównanie różnic pomiędzy Austro-Węgrami a Serbią, która jest filarem akcji panslawistycznej i nieustanną groźbą dla monarchii habsburskiej, jest niemożliwe, a „utrzymanie polityki pokoju przez wszystkich monarchów europejskich będzie zagrożone dopóty, dopóki ognisko zbrodniczej agitacji w Belgradzie nie zostanie ukarane.” Jednakże Austria mimo wszystko nie myślała od razu chwytać za broń i wysuwała na czoło akcję dyplomatyczną. Decyzja zatem zależała od Berlina. Tutaj zwolennikiem jak najostrzejszych kroków okazał się cesarz Wilhelm, u którego wieść o zamachu na arcyksięcia wraz z wieściami o dalszych możliwych zamachach wywołały gniew i oburzenie.(J.D.)

Dyplomacja niemiecka. Początkowo chciała odradzać Austrii kroki zbyt gwałtowne, ale wnet nastrój jej pod naciskiem cesarza się zmienił. „Teraz albo nigdy – napisal Wilhelm na raporcie ambasadora niemieckiego w Wiedniu Tschirsky′ego – z Serbami musi się skończyć i to rychło.” (J.D.)

Audiencja w dniu 5 lipca w Poczdamie. Wilhelm II zwrócił uwagę ambasdorowi austriacko-węgierskiemu hr. Szögyeny-Marichowi na to, że wystąpienie Austrii przeciw Serbii może wywołać wojnę europejską, ale zarazem oświadczył gotowość bezwzględnego poparcia Austrii także na wypadek interwencji względnie wojny z Rosją. Oświadczył, że na wojnę z Rosją zdawna jest przygotowany i że Austria winna wyzyskać koniecznie obecny moment jako korzystny dla ostatecznej rozprawy z Serbią. Nieco innego zdania były koła wojskowe, które, jak pruski minister wojny Falkenhayn, nie widziały jeszcze w stanowisku Austrii wyraźnego dążenia do wojny. Niemniej jednak sfery te, idące po linii rozumowania szefa sztabu Moltkiego, iż trójporozumienie przygotowuje jednoczesną napaść na Niemcy na rok 1917 i że trzeba je w tym uprzedzić, gotowe były zaraz mobilizować; wstrzymała je od tego tylko decyzja cesarza, który lękał się, że to utrudni akcję dyplomatyczną i poruszy inne mocarstwa.(J.D.)

Marsz ku wojnie. W tym stanie rzeczy, kiedy dwa państwa t.j. Serbia i Austro-Węgry były zdania, że nadszedł czas do rozgrywki pomiędzy nimi, a w dwu innych, w Niemczech i Rosji zwyciężyło zdanie, że będzie dla nich korzystne, gdy dojdzie do wojny wcześniej, to też wybuch wojny na wschodzie Europy był nieunikniony. W tych warunkach odbyła się w dniu 7 lipca rada ministrów dla spraw wspólnych, na której Berthold jako główny atut za swoją koncepcją przytoczył stanowisko Niemiec i ich gotowość bezwarunkowego poparcia Austrii w razie zatargu wojennego z Serbią. Z obecnych tylko Tisza bronił dalej swego stanowiska, domagając się, aby Serbii postawić warunki ostre, ale możliwe do spełnienia i nieprzesądzające z góry wojny. Wszyscy pozostali przyjęli stanowisko, stwierdzone w protokole z posiedzenia, że sukces dyplomatyczny, nawet połączony z poniżeniem Serbii, byłby bezskuteczny, że naleźy Serbii przedstawić takie warunki, które będzie musiała odrzucić i przejść następnie do akcji wojskowej.(J.D.)

Istvan

"Istvan Tisza, węgierski polityk. Od 1913 do 1917 premier Węgier. (...) I. Tisza został w obecności żony, we własnym domu zamordowany przez komunizujących żołnierzy. Miało to miejsce 31.10.1918 r., już po rozpadzie Austro-Węgier." Obraz I.Tiszy sporządził artysta Gyula Benczur, pobrano go z Domeny publicznej.

Postanowienia, jak dogmaty. Stały się one wytyczną polityki Austro-Węgier aż do wybuchu wojny z Serbią. Walczył z nimi jeszcze premier węgierski Tisza, starając się przekonać o słuszności swojego stanowiska Franciszka Józefa, lecz bez rezultatu, a to tym bardziej, że z Berlina dochodziły co raz to energiczniejsze ponaglenia. Pod naciskiem ogólnym Tisza wreszcie ustąpił i 14 lipca zgodził się na wysłanie ultimatum, rozumując najwidoczniej, że jeśli Niemcy zrazi się przy tej sposobności, to nie okażą swojej solidarności z Austro-Węgrami przy następnej. Po stronie niemieckiej rozumowano zaś na odwrót, że jeśli się Austro-Węgier nie popchnie teraz do zdecydowanej akcji, to później sytuacja może się tak pogorszyć, że do prawdziwej pomocy dla niemieckiego sprzymierzeńca nie będą zdolne. (J.D....)

Belgrad, 29 lipca. Putnik. Wojewoda Putnik odbył w głównej kwaterze serbskiej naradę z generałami i ułożył plan wojenny. Jest on znowu szefem sztabu generalnego, jak w wojnie serbsko-tureckiej.

Berlin, 29 lipca. Niemcy idą własną drogą. Urzędowo ogłoszono, że Niemcy odrzucili propozycję angielską pośredniczenia pomiędzy Austrią a Rosją. Niemcy nie biorą udziału w konferencji ambasadorów w Londynie, albowiem pójdą własną drogą.

Przygotowania Rosji. Kalisz, 29 lipca. - Filia banku państwowego w Kaliszu przestała dyskontować wszelkie weksle i odesłała za rozkazem gotówkę do Petersburga.

Kalisz, 29 lipca. Z wiarygodnego źródła donoszą, że załoga kaliska, która wyszła na manewry i 2 miesiące na nich miała pozostać, nagle powróciła do Kalisza. Jazda przybyła we wtorek, w środę piechota. We wtorek o godzinie 3 po południu wysłał tutejszy pułkownik rozkaz do rotmistrza w Słupcy, ażeby wojsko było w pogotowiu na wszelki wypadek. Rodziny wojskowych, którzy chcą się udać w głąb Rosji, powinne natychmiast wyjechać.

Kalisz, 29 lipca. Na stacji telegraficznej wojsko postawiło straż w tym celu, ażeby telegraf i telefon były ciągle dla potrzeb wojska.

Petersburg, 29 lipca. Car przed odjazdem do Liwadyi podpisał rozkaz mobilizacji dla 14 korpusów.

Wierzbołów, 29 lipca. Wzdłuż granicy Wschodnich Prus gromadzi Rosja wojska. Niedaleko dworca w Wierzbołowie piechota zajęła kwatery. Ruch towarowy w tych stronach ustał zupełnie.

Bruksela, 29 lipca. Saperzy w Leodyum otrzymali rozkaz, ażeby wysadzić w powietrze wszystkie mosty prowadzące do Niemiec. Najważniejsze mosty Valdenoir i Ovrille już zniszczono. Są to mosty ułatwiające przejście z Niemiec do Francji.

Anglia za Rosją. Petersburg, 29 lipca. Minister spraw zagranicznych Sasanow otrzymał urzędowe zawiadomienie, że angielski minister Edward Grey wezwał Berlin, aby wpływał na Austrię w kierunku poddania się międzynarodowemu trybunałowi w Haadze. Nie mniej Grey miał oświadczyć Sasanowowi, że w sprawie austro-serbskiej podziela zapatrywania Rosji i Francji i stanie po stronie Rosji.

Paryż, 29 lipca. „Figaro” rozpatrując sprawę zatargu między Austrią a Serbią, pisze: że gdyby Austria zajęła Belgrad, nie byłoby nieszczęścia wielkiego, gdyby jednak chciała zająć cały kraj serbski, byłaby to katastrofa.

Włoskie okręty wezwane do kraju. Rzym, 29 lipca. Trzy włoskie okręty wojenne, krążące na wodach angielskich, otrzymały rozkaz natychmiastowego powrotu do ojczyzny.

Wojna w Serbii. Niepokoje w Europie. Pierwsze starcia między wojskiem austriackim a serbskim, już się zdarzyły. Wojna toczy się w całej pełni.

I gdyby wojna ta pozostała rozprawą między Austrią a Serbią, wszystkie inne państwa mogłyby spokojnie odczekać jej końca. Ale właśnie w tym tkwi główne jej niebezpieczeństwo, że Rosja jako największe państwo słowiańskie, nie chce dopuścić do podboju słowiańskiej Serbii przez Austrię. Zdaje sobie bowiem sprawę, że Serbia pobita straci na znaczeniu między państwami bałkańskimi a właśnie Serbia ślepo trzyma się Rosji i podług jej wskazówek postępuje. Z osłabieniem Serbii, osłabiłby się także wpływ Rosji na Bałkanach, o który od dziesiątek lat politycy rosyjscy zabiegali. Po wojnie tureckiej miała Rosja na Bałkanach pierwsze słowo. W razie pobicia Serbii zmieni się to na jej niekorzyść. Z tych powodów Rosja koniecznie zamierza się wmieszać w sprawę austro-serbską. Byłaby to pewnie już uczyniła, gdyby nie Niemcy. Rzesza niemiecka ma przymierze z Austrią, które przewiduje, że gdyby Rosja z powodu wojny z Serbią, Austrię zaczepiła, Niemcy muszą Austrii pospieszyć z pomocą zbrojną. A więc na pierwszy strzał rosyjski przeciwko Austrii, Niemcy wystąpią zbrojnie przeciwko Rosji. Gdyby się to stało, Francja jako sprzymierzeniec Rosji, musi zacząć wojnę z Niemcami. A gdy Francja przeciw Niemcom się ruszy, Włochy, jako sprzymierzeniec Austrii i Niemiec, muszą wystąpić przeciw Francji.

I z tego wszystkiego wywiązać by się mogła ogólna wojna w Europie, jakiej jeszcze nie było. Pomyśleć o takiej wojnie zgroza, to rozumie każdy. Wszyscy wiemy, że byłoby to przelaniem rzeki krwi.

Rosja i inne państwa wiedzą, jaką odpowiedzialność wobec ludzkości mają i co ryzykują. Nikt nie wie jak się ta wojna zakończy, kto zwycięży, kto przegra. Postawić wszystko na jedną kartę, to rzecz awanturnicza i zdradliwa.

Dlatego też wielu myśli, o załagodzeniu zatargu w sposob pokojowy. Anglia nie związana przymierzem ani z Niemcami i Austria, ani Rosją i Francją, nadaje się najlepiej na pośrednika i chce też pośredniczyć. Dla dobra ludzkości życzyć sobie należy, ażeby się to udało.

wywczasy

 Franciszek Józef, cesarz Austrii, Król Węgier i Czech. Panował od 1848 r. do dnia śmierci t.j. do 21 listopada 1916 roku. Domena publiczna. Autor obrazu Carl Pietzner. Wikimedia Commens.

Wiedeń, 30 lipca. Cesarz austriacki i dwór cały udali się do Budapesztu, ażeby być bliżej teatru wojny.

Belgrad zajęty. Budapeszt, 30 lipca. Doszą tu, że wojska austriackie zajęły Belgrad, po jego zbombardowaniu. W Budapeszcie panuje z tego powodu ogromna radość. Ludność urządziła z tego powodu pochody, wznosząc okrzyki na cześć armii i władz austriackich.

Budapeszt, 30 lipca. O zajęciu Belgradu przez wojska austriackie donoszą jeszcze, że bombardowanie stolicy serbskiej rozpoczęło się od fortu Laudon. Do godziny ½ 5 rano padło 29 strzałów armatnich. O godzinie 5 rozpoczęło się bombardowanie na nowo. Serbowie odpowiadali słabo. Monitory austriackie „Bodrok” i „Szanlos” ostrzeliwały fort Kalimadża, gdzie znajduje się cytadela belgradzka. Ostrzeliwano także hotel „Moskwa”, szkoły i magazyny prochu. W walkach pod Belgradem zostało rannych dwóch oficerów austriackich.

Drożyzna w Czechach. Od dwóch dni daje się w Pradze i na prowincji zauważać gwałtowny wzrost cen za artykuły spożywcze. Zwłaszcza mąka podskoczyła do 90 halerzy za kilo. Niektórzy kupcy pozamykali sklepy i oświadczają, że wszystko wysprzedali. Podejrzewa się jednak, że chcą poczekać, aż będą mogli artykuły spożywcze sprzedawać po jeszcze wyższych cenach. Reprezentacja miejska w Pradze poczyniła już stosowne kroki w tym kierunku, aby stolica Czech na wszelki wypadek była należycie zaprowiantowana. Uczyniono to na skutek rady bezpośredniej z Wiednia.

Wiedeń, 30 lipca. Artykuły spożywcze ogromnie tu podrożały. Przede wszystkim wzrosła cena warzyw. Za 10 kg ziemniaków płacono 10 koron.

Przygotowania Rosji. Petersburg, 30 lipca. Rząd rosyjski zmobilizował okręgi: Odesa, Kijów, Moskwa i Kazań, razem 32 korpusy.

Petersburg, 30 lipca. Kapitanowie okrętów handlowych w Archangielsku otrzymali rozkaz trzymania maszyn pod para. Na wodach fińskich nie zapalono od wczoraj pogaszonych latarń morskich. Statkom handlowym nie wolno przepływać pomiędzy Helsingforsem a Hangö.

Wojsko rosyjskie na granicy pruskiej. Obsadzono wojskiem dworzec pograniczny w Wierzbołowie, a mianowicie pionierzy, kawaleria i dwa pułki piechoty. Poza tym obsadzone zostały wszelkie drogi pograniczne. Szwadron ułanów rosyjskich otoczył dworzec pograniczny Eydkuhnen.

Konferencja w Berlinie. Berlin , 30 lipca. W nowym pałacu cesarskim odbyła się konferencja, w której uczestniczyli kanclerz Bethmann-Hollweg, minister spraw zagranicznych Jagow, minister wojny Falkenheyn, Tierpitz, szef sztabu generalnego Moltke i szef administracji Pohl.

Wojny europejskiej nie będzie. Berlin, 30 lipca. Generalny zarząd dobr Głuskich pod Skielmierzycami otrzymał od v. Lekowa, pełniącego służbę przy dworze berlińskim, wiadomość, że nie ma obaw wojennych. W kołach dworskich panuje optymizm; wojny europejskiej nie będzie.

Berlin, 30 lipca. „Norddeutsche Allg. Ztg.” Zabiera głos w sprawie wczorajszego urzędowego komunikatu rosyjskiego i pisze: Spokojny ton urzędowego komunikatu z dnia 28 bm. wywołał tu wielkie wrażenie. Rząd niemiecki wyraża życzenie utrzymania przyjaznych stosunków i ma nadzieję, że naród niemiecki poprze jego usiłowania przez spokojne zachowanie się.

Konferencje w Londynie. Wiedeń, 30 lipca. Angielski ambasador Bansen odbył wczoraj z austriackim ministrem spraw zagranicznych konferencję i przedłożył mu projekt sir Greya, według której to propozycji Austria ma zaniechać kroków wojennych, aż do czasu, gdy zbierze się konferencja ambasadorów w Londynie. Hrabia Berthold przyjął projekt z wdzięcznością, oświadczył jednakże, że z winy Serbii bieg wypadków tak się rozwinął, że obecnie jest już za późno. Austria jest zawsze gotową, o czym świadczy także ton wypowiedzenia wojny, stosunki z Serbią uporządkować. W sprawie umiejscowienia wojny jest Austria zgodną z Anglią, ażeby przez zlokalizowanie zatargu uniknąć wojny europejskiej. Jeśli na tej zasadzie możliwa jest konferencja w Londynie, wtedy Austria projekt ten poprze wszelkimi środkami. Ambasador angielski wysłał odpowiedź tę do Londynu.

Edward

Edward Grey, minister spraw zagranicznych Anglii, uznany przez Wilhelma II za pierwszego wroga Niemiec i sprawcę wybuchu wojny światowej." Lizenz: Public Domain. Autor nieznany.

Francja mobilizuje. Rząd francuski zmobilizował 280 tyś. żołnierzy. Są oni przeznaczeni do działania przeciwko Niemcom w razie wojny. Komendanci nadgranicznych fortec otrzymali rozkazy, ażeby przygotowali wszystko, czego podczas wojny potrzeba. Ludność francuska w okolicach nad granicą niemiecką ogarnęła wielka trwoga. Niemcy osiedleni w Paryżu, opuszczają z rodzinami to miasto. Okazuje się, że rząd francuski nie wydał jeszcze rozkazu mobilizacji i tylko kazał gromadzić wojsko w okolicach pogranicznych.

Anglia pośredniczy. Podobno Anglia proponuje, aby Rosja pozostała neutralna, jeśli się Austria zobowiąże, iż ani kawałka Serbii nie zagarnie. Gazety wiedeńskie donosza, że Austria już dawno oświadczyła, iż nie chodzi jej o zabranie kraju serbskiego, lecz tylko o zmuszenie Serbii do szanowania i respektowania Austrii.

Narada u cesarza Wilhelma. Berlin, 31 lipca. Urzędownie donoszą, że cesarz niemiecki wysłuchał przed południem kanclerza Bethmanna-Hollwega, który zdał sprawę z położenia. Po południu odbyły się dalsze konferencje.

Berlin, 31 lipca. Półurzędowy „Lokalanzeiger” ogłosił przed południem w nadzwyczajnym wydaniu, że rząd niemiecki postanowił mobilizować. Niedługo po tym pojawiło się sprostowanie, że dekret mobilizacyjny nie jest jeszcze podpisany.

Berlin, 31 lipca. „Lokalanzeiger” omawia we wstępnym artykule położenie i pisze tak: Położenie jest dzisiaj bardzo poważne, mianowicie z powodu podpadających zbrojeń Rosji, które prace dyplomatów utrudniają. Przygotowania wojskowe Rosji i Francji wyglądają tak, jak początek mobilizacji, którą na mocy tych przygotowań bardzo łatwo będzie można przeprowadzić. Rzeczą jest jasną, iż państwa, które to zachowanie Rosji najwięcej obchodzi, uważają, iż nadszedł czas na zapytanie się w Petersburgu i Paryżu, jaki jest cel mobilizacyjnych zarządzeń.

Taki krok ze strony Niemiec u rządu rosyjskiego jest niedaleki. W Berlinie nie mają ochoty, ażeby dalej spokojnie się przysłuchiwać, jak Rosja szablą pobrzękuje. Najbliższe 24 godziny wywołają decyzje i postanowienia olbrzymiego znaczenia,

Berlin, 31 lipca. „Lokalanzeiger” donosi, iż do Petersburga wyjechała osobistość bardzo wysoko postawiona, chętnie widziana w Berlinie i Petersburgu, ażeby podjąć ostatnie usiłowanie celem zażegnania zatargu.

Jak postąpi Anglia? Londyn, 31 lipca. Wczoraj odbyła się narada gabinetu angielskiego i omawiała położenie międzynarodowe, a mianowicie zastanawiano się nad dwiema kwestiami: 1) gdyby wojny austriacko-serbskiej nie udało się zlokalizować, czy Anglia ma poprzeć Rosję i Francję? 2) Czy Anglia ma poprzeć usiłowania dwóch państw trójprzymierza, ażeby w ten sposób zapobiec wojnie europejskiej. Rezultat narady nie został opublikowany.

Mobilizacja Francji. Metz, 31 lipca. Po drugiej stronie granicy panuje ożywiony ruch wojskowy. Pod Givet gromadzą się wojska francuskie. Do Charles Villes przybywają wciąż pociągi z wojskiem. W Paryżu odbywają się wciąż konferencje. Na jedną z tych konferecji w pałacu Elizejskim zawezwano z łóżka Poincarego.

Paryż, 31 lipca. Pisma paryskie zamieszczają artykuły obszerne o położeniu międzynarodowym. „Temps” oświadcza, że Anglia nie mogłaby spokojnie patrzeć, jakby Niemcy poczęli zmiatać Francją, tak samo jak Francja nie mogłaby patrzeć na to, gdyby Niemcy rżnęli Anglików.

Przygotowania Rosji. Wrocław, 31 lipca. Po stronie rosyjskiej widać ciagle przygotowywania wojenne. Pod Skalmierzyce na granicę przybył oddział żołnierzy rosyjskich. Urzędnicy graniczni i celni otrzymali pensje za 3 miesiące naprzód z wezwaniem, ażeby rodziny swoje wywieźli z pasa granicznego. Rodziny te popakowały meble i wyjeżdżają. Szosa pomiędzy Skalmierzycami a Kaliszem jest obsadzona przez wojsko. Pułk z Warszawy i Łodzi, oraz oddział artylerii przybył nad granicę i usadowił się pod Moskowem.

Stan wojenny w Niemczech. Jenerał komenderujący 6. korpusem (śląski) podaje do wiadomości, co następuje: Najjaśniejszy Pan, cesarz Wilhelm ogłosił obwód 6. korpusu jako znajdujący się w stanie wojennym. Władza egzekutywna przechodzi na dowódców wojskowych, a do zarządzeń ich władze administracyjne, cywilne i władze gminne powinny się stosować.To rozporządzenie wchodzi na mocy ustawy o stanie oblężenia z 4 czerwca 1851 roku natychmiast w życie.

Zwraca się z naciskiem uwagę na ciężkie kary, za przewinienia, poniżej podane (par. 8 i 9). Nie mniej zwraca się uwagę, że w czasie stanu wojennego w razie popełnienia przestępstw przewidzianych w par. par. 82, 88, 90, 312, 315, 322, 323, i 324 ustawy karnej, zamiast cuchthauzu, następuje kara śmierci.

Wilhelm II, ostatni cesarz niemiecki i król Prus. Panował od 1888 do 1918. Fot. pobrano z Domeny publicznej. Autor fot. Voigt T. H.

Stan wojenny. Cesarz Wilhelm nakazał stan wojenny dlatego, ponieważ doszły go wiadomości, że Rosja na pograniczu niemieckim wojska gromadzi. Ażeby więc zabezpieczyć kraj przed niespodzianym napadem, cesarz Wilhelm każe wojsku być w pogotowiu. Tymczasem zaś jeszcze wszystkie państwa między sobą się porozumiewają, coby uczynić, aby do wojny nie doszło. Miejmy nadzieję, że to się stanie i pokój zostanie zachowany!

Konsekwencje stanu wojennego. W czasie stanu wojennego wszelka władza przechodzi na dowódców wojskowych. Powyżej podaliśmy rozporządzenie komenderującego jenerała. Pozostawił on władze cywilne, miejskie i wiejskie w urzędach, a więc rozporządzeń ich trzeba słuchać.Zwracamy uwagę na kary za przestępstwa i zbrodnie podczas stanu wojennego i przestrzegamy wszystkich przed wszelkimi wybrykami. Obecnie kary są ciężkie, za zbrodnię zaś kara śmierci. Komu więc głowa na karku droga, niech unika wszekiego zatargu z władzami i zachowuje się spokojnie.Musimy się wszyscy starać o to, ażeby w kraju panował porządek. Trzeba unikać zatargów, bójek, nocnych hałasów. Władzy się nie sprzeciwiać i przepisy ustaw szanować.Nie wierzyć pierwszej lepszej bajce. Gdy się taka wieść pojawi, pytać się urzędów. Przez to oszczędziny sobie wzruszeń niepotrzebnych i kłopotów. Nie rozszerzać zasłyszanych opowiadań niepewnych, bo za to jest kara. Milczeć, a w każdym razie niewiele mówić.

Z banków i kas nie wybierać pieniędzy, bo są one tam pewniejsze, niż w domu. Banki wypłacać będą co pewien czas sumy, bo zaraz wszystkiego wypłacić nie są w stanie. Pieniądze papierowe banku Rzeszy są tak dobre jak pieniądze złote lub srebrne. Każdy kupiec powinien je przyjmować. W tej chwili w kasach brakuje pieniędzy złotych, srebrnych i niklowych, lecz to nie potrwa dlugo, bo w kasach berlińskiego banku Rzeszy leży 1 ½ miliarda w złocie i srebrze. Każda filia banku Rzeszy ma obowiązek przyjmować papierowe pieniądze. Kierujemy się przede wszystkim do mężczyzn, ażeby zimną krwią i rozwagą uspokajali niewiasty i dzieci. Czasy są ciężkie, ale właśnie w takich czasach potrzeba męskiej stateczności i przezornej ostrożności we wszystkim. Zachowajmy spokój, pilnujmy porządku, a w Bogu nadzieja, że przetrwamy te chwile bez szkody.

Konferencja cesarza austriackiego. Cesarz przyjął natychmiast po przyjeździe do Wiednia na audiencji hr. Berchtolda, ministra wojny Krobatina i szefa sztabu generalnego Hoetzendorffa. Położenie ogólne oceniono na naradzie za bardzo groźne, z powodu ostrej postawy Rosji.

Wymiana depesz pomiędzy cesarzem Wilhelmem a carem. Berlińskie pisma donoszą, że ostatnie nadzieje na utrzymanie pokoju europejskiego pokładano w wymianie depesz, jaka nawiązała się pomiędzy carem a cesarzem niemieckim. Według tych wiadomości miał car w jednym ze swoich telegramów wyrazić życzenie, by cesarz poodjął się pośrednictw ze zwaśnionymi stronami. Wskutek akcji pośredniczącej E. Greya spodziewano się, że jeszcze w ostatniej chwili da się znaleść jakąś podstawę do porozumienia. Dopiero ostatnie zarządzenie wojenne Rosji przymusiły cesarza niemieckiego do stanowczego kroku.

car

Car Milołaj II Romanow. Cesarz Rosji, Wielki Książę Finlandii, Król Polski. Panował od 1894 r. do dnia abdykacji 15 marca 1917 roku, 17 lipca wraz z rodziną zamordowany przez bolszewików. Artysta obrazu Earnest Lipgard. Fot. jest reprodukcją fotograficzną obrazu. Domena publiczna.

Mobilizacja w Rosji. Do „Lokalanzeiger” donosza z Herbów, że została ogłoszona mobilizacja ogólna w Rosji. We Werechle powołano wszystkich zapasowych do 45 roku życia pod broń. Z Warszawy maszerują wojska w kierunku granicy pruskiej. W Ossowcu ogłoszono stan wojenny. Około fortec odbywa się gorączkowa praca. Dla jednej dywizji kawalerii przygotowano kwatery; 15-ta dywizja kawalerii zgromadziła się w okolicy Włocławka, pod Słuczynem stoją conajmniej cztery pułki kawalerii. Z Grodna do Ossowca przybyło od piątku do wtorku 7 pociągów z wojskiem. W okolicy Ossowca budują szańce polne, za którymi ustawia się kilka pułków. Pod Grodnem stoi 10 pułków, w tym 6 pułków piechoty. W Grodnie ogłoszono stan wojenny. Pracuje się gorączkowo przy pracach fortecznych. Z Iławy donoszą, że rozwieszono czerwone plakaty powołujące wszystkie roczniki rezerwy pod broń.

Przygotowania angielskie. „Daily Telegraph” donosi, że właściciele składu węgla w porcie Cardiff otrzymali cyrkularz od admiralicji, który przypomina, że admiralicja ma prawo według zawartych z nimi kontraktów, zarezerwowania dla siebie wszelkich zapasów węgla i dostawę sprzedanego już węgla. – W porcie Dower czyni się rozległe przygotowania na wypadek zajść wojennych. Posterunki strzegą doki i miejsca nadmorskie, na których można wojsko wysadzać. Z Londynu wysłano oddziały, mające wzmocnić posterunki pilnujące składów wojskowych. Wszyscy rezerwiści otrzymali rozkaz, że mają się przygotować na wypadek powołania pod broń. Latarnie morskie zaopatrzono w przyrządy, które mają uniemożliwić niespodziewany napad.

Ostatnie próby pokojowe. Rokowania pomiędzy Berlinem a Petersburgiem toczą się w dalszym ciągu. Telegraf pomiędzy Petersburgiem a Wiedniem również ciągle funkcjonuje, rząd niemiecki stanowczo zaprzecza wiadomościom, jakoby miał być wydany rozkaz mobilizacyjny. Austria jeszcze nie zarządziła mobilizacji korpusów galicyjskich, a rząd francuski oświadcza, że dotąd ani jednego rezerwisty pod broń jeszcze nie powołał. Fakta te i wiadomości są podstawami nowej, lecz bardzo niewielkiej nadziei, że pokój wszechświatowy jeszcze da się utrzymać. Jeszcze nie wypowiedziano ostatniego słowa, jeszcze nie nastąpił żaden krok ze strony zainteresowanych mocarstw, któryby nieodmiennie musiał spowodować wielką wojnę europejską. Mimo wszystko należy zdać sobie sprawę z okrutnej wagi położenia. Rosja przecież mobilizuje, Francja poczyniła wszelkie przygotowania do rozpoczęcia mobilizacji, a można być przekonanym, że i Niemcy nie zaniedbują niczego, aby być w pogotowiu na wszelki wypadek. Najbliższy czas, najbliższe godziny powinne przynieść rozstrzygnięcie i wyjaśnienie sprawy: pokój czy wojna?

Stanowisko Japonii podczas wojny. Według doniesień z Tokio stolica japońska śledzi zajścia europejskie z natężoną uwagą. Codziennie odbywają się narady ministrów, utrzymywane w wielkiej tajemnicy. Uważają oni za wykluczone, że Japonia na wypadek, gdyby Rosja miała być zawikłana w zatarg europejski, będzie czyniła rządowi rosyjskiemu wielkie trudności.

Berlin. W nocy o 12 godzinie tysiące ludzi zgromadziły się przed pałacem kanclerza. Kanclerz przemówił do zgromadzonych: „Chcieliśmy w cesarstwie niemieckim, zbudowanym w 44-letniej pokojowej pracy, żyć w spokoju. Cesarz, którego wszystkie starania były poświęcone pokojowi, usilnie starał się o jego zachowanie. Okazało się, że te starania były daremne. Pójdziemy na pole walki z sumiennym przeświadczeniem, żeśmy wojny nie chcieli, lecz będziemy bój toczyli do ostatniej kropli krwi – za nasz byt i narodowy honor.”

Berlin, 1 sierpnia. Gazeta urzędowa „Nordd. Allgem. Ztg.” pisze: Cesarz rosyjski życzył sobie, aby się układać, co do zatargu. Tymczasem wydał rozkaz mobilizacji dla całej armii i floty rosyjskiej. Skutkiem tego cesarz Wilhelm dał znać do Petersburga, że jeśli Rosja w przeciągu 12 godzin, nie zaprzestanie mobilizować, i tego wyraźnie nie oświadczy, armia i flota niemiecka zostaną zmobilizowane.

Równocześnie zapytał rząd niemiecki rząd francuski: Jakie stanowisko zajmie Francja w razie wojny między Niemcami a Rosją?

Wypowiedzenie wojny Francji ociągało się, a to z powodu sprawy belgijskiej i toczących się jeszcze z debat z Anglią. Pierwszym krokiem niemieckiego planu ataku na Francję przez terytorium belgijskie musiało być otwarcie sobie dróg przez Belgię, a zwlaszcza opanowanie zamykającej je twierdzy Leodium (Lüttich). Rozmowy pomiędzy Anglią a Niemcami na ten temat, przerwane zostały 2 sierpnia. W nocy jeszcze zarządzono mobilizację floty angielskiej, zaś południowa rada gabinetowa angielska zdecydowała wojnę z Niemcami, które tegoż dnia obsadziły Luksemburg, a wieczorem o godzinie 8 wystosowały do Belgii 12-godzinne ultimatum z żądaniem wolnego przemarszu dla swoich wojsk.W zamian za to przyrzekały Niemcy wstrzymanie się od wszelkich kroków nieprzyjacielskich wobec Belgii. O ile Belgia zachowa neutralność to przy zawarciu pokoju nastąpi powiększenie jej terytorium kosztem Francji.(J.D.).

Walki pod stolicą Serbii. Najważniejszą potyczkę stoczono między Belgradem a Samlinem. Wojsko serbskie strzelało karabinami, Austriacy zaś armatami. Liczne granaty wpadły do miasta i uszkodziły gmachy szkolne, hotele, bank francusko-serbski i inne budynki. Walki pod Belgradem trwały dwa dni, a dotąd nie ma wiadomości, czy go już Austriacy zdobyli; atakują oni Serbów wzdłuż Dunaju i Sawy.

Niemcy a Rosja. Gdy wieść o ogólnej mobilizacji rosyjskiej się rozeszła, cesarz Wilhelm polecił posłowi niemieckiemu w Petersburgu, aby zawezwał Rosję do zaprzestania zbrojeń. Jeżeli Rosja w ciągu 12 godzin nie oświadczy, że przestaje się zbroić, miał powiedzieć, że wtedy Niemcy uznają, że znajdują się z Rosją na stopie wojennej. Rosja nie dała na to żadnej odpowiedzi. Natomiast w nocy z soboty na niedzielę chciały rosyjskie patrole zniszczyć most kolejowy pograniczny na linii pleszewsko-wrzesińskiej, lecz zostali odparci. Doszło do wzajemnego ostrzelania, z żołnierzy niemieckich dwóch lekko rannych. Rosjanie zamierzali zdobyć dworzec w Miłosławcu w Poznańskiem, lecz zostali odparci. W Prusach Wschodnich koło Jańsborka na Mazurach, silny oddział rosyjski z armatami przekroczył pod Świdem granicę, a dwa szwadrony kozaków puściły się ku miastu Jańsborku. Przy Prostkach (w Prusach Wschodnich) przeszły w sobotę po południu patrole rosyjskie granicę i strzelały do pruskich patroli, które strzałami odpowiedziały. Nikt nie jest raniony, a więc wojna się rozpoczęła.

Francja mobilizuje. W sobotę, o 5 godzinie po południu rząd francuski rozkazał zmobilizować całą swoją armię i flotę.

Mobilizacja w Niemczech. Jenerał komenderujący 6. korpus wzywa pod broń wszystkich oficerów, podoficerów i żołnierzy urlopowanych oraz rezerwistów. Pierwszym dniem mobilizacji była niedziela 2. sierpnia – drugim poniedziałek 3. sierpnia – trzecim wtorek 4. sierpnia – czwartym środa 5. sierpnia – piątym – czwartek 6. sierpnia itd. Czy kto dostanie wezwanie, czy nie, powinien się stawić. Kto się nie stawi, podpada karze według prawa stanu wojennego. Wszyscy, którzy się stawić powinni mają wolną jazdę kolejami. Nie potrzeba biletu!

Strzelanina. Szarlej, 2 sierpnia. Dziś w niedzielę nad ranem na granicy rosyjski patrol strzelał do patrolu niemieckiego, składającego się z trzech żołnierzy. Po stronie niemieckiej poległ jeden, drugi ciężko ranny, trzeci wyszedł z tej potyczki cały.

Katowice, 2 sierpnia. W nocy na niedzielę wojsko rosyjskie wysadziło most pod Sosnowcem w powietrze.

Rozporządzenie kanclerza. Nie wolno z kraju wywozić artykułów żywności, słomy, artykułów pastewnych, kawy, kakao, herbaty, soli, pieprzu, cukru, mączki, tabaki i tytoniu, cygar, papierosów wódki, wina, piwa i octu.

Chleb wojenny. Piekarze wiedeńscy postanowili z powodu braku piekarczyków przestać piec bułki; odtąd będą piekli tylko małe chleby, które ludność nazywa teraz chlebem wojennym.

Pieniądze papierowe. Prezydent banku Rzeszy ogłasza: podług ustawy z 1. czerwca 1909 roku są papierowe pieniądze dokładnie i zupełnie tyle warte, co złote lub srebrne. Ustawa z 1. stycznia 1910 roku uznała to i od tego czasu papierowe pieniądze muszą być przyjmowane przez każdego i to w pełnej wartości. Kto nie chce pieniędzy papierowych przyjąć, ten wystawia się na to, że zapłaty wogóle nie dostanie, a skarżyć o nią nie będzie mógł.

Bank Rzeszy. Jest w stanie dać każdego czasu za papiery pieniądze złote lub srebrne, albowiem ma w swoich piwnicach za 1677 milionów złota i srebra.

Filie banku Rzeszy. Przyjmują papierowe pieniądze. Że tego w pierwszych dniach nie czyniły, tłumaczy się tym, iż mobilizacja przyszła nagle i nie mogły się na nią przygotować. Zatem niech nikt się nie boi o papierowe pieniądze. Są one tak dobre jak i złote.

Przeciw drożyźnie. Naczelny prezydent Śląska ogłasza, że podwyższenie cen artykułów spożywczych, jakie w ostatnich dniach nastąpiło, nie jest niczym usprawiedliwione. Prezes ostrzega kupców i handlarzy, aby cen nie podnosili i grozi, że jeżeli by tego nie zaniechali, uda się do jenerała komenderującego, aby sam ceny na towary wyznaczył.

Stanowisko Włoch. „Messagero” omawia obecne położenie Europy i występuje ostro przeciwko caryzmowi i slawizmowi. Włochy nie powinne dopuścić Austro-Węgier aż poza Cataro, lecz nie mniej Włochy nie mogą ścierpieć, żeby Serbowie i Słowianie opanowali wybrzeża morza Adriatyckiego, stanowczo zaś nie mogą Włochy zezwolić na to, aby Grecja, ta przyjaciółka Francji, pragnęła zamknąć cieśninę Otranto. Powyższy głos świadczy, że Włosi stoją po stronie Niemiec.

Dania, Szwecja i Norwegia nie mieszają się w żadną wojnę.  Ministerstwo norweskie wydało rozporządzenie mające zapewnić nienaruszalność i neutralność Norwegii. Podobne zarządzenia wydały rządy duńskie i szwedzkie.

Uznanie neutralności Belgii. Francuski poseł w Brukseli oświadczył, że Francja neutralności tej za żadną cenę nie naruszy. Poruszenie w Belgii jest wielkie. W restauracjach sprzedawają zakąski tylko za poprzednią zapłatą.

Pogwałcenie neutralności Belgii. W tych okolicznościach kwestią otwartą było, kto weźmie na siebie odjum złamania traktatu z roku 1839 roku o wiecznej neutralnosci Belgii; wzięły je na siebie Niemcy.(J.D.).

Źródła: Zasoby ŚBC; Dr Jan Dąbrowski "Wielka Historia Powszechna - Wielka Wojna 1914-1918". Nakładem Księgarni Trzaski, Everta i Michalskiego z 1937/ reprint - Wydawnictwa KURPISZ s.c., z 2000 r.



Autor artykułu : Wybór i zestawienie Leonard




© Copyright Leonard Hajduk

Design www.bambynek.com