Flag Counter
Flag Counter
 





Temat : Z Dziejów Kościoła katolickiego / 8

Kategoria :  Dzieje Kościoła katolickiego       Data : 2020-10-12 18:31:20

Tematy: Wandalowie. Wódz Justyniana Belizaryusz. Ostrogotowie. Odoaker wódz Herulów. Kariera Teodoryka. Egzarhat raweński. Nawrócenie Franków. Klodwig. Panowanie Franków nad ludami germańskimi. Wizygoci. Pontyfikat Grzegorza Wielkiego. Chrzest w Rheims w r. 496. Longobardowie. Nawrócenie Brytanii. Św. Patrycy. Czasy Justyniana. Sztuka chrześcijańska. Bizantynizm.

Wandalowie. Po przyjęciu arianizmu, wyprawili się w pochodzie ludów wraz Alanami i Swewami również do Włoch. Gdy jednak ta wyprawa się nie udała, osiedlili się następnie w Hiszpanii, gdzie powstało państwo swewskie. Genzeryk, król Wandalów, przeniósł się w roku 429 do Afryki północnej. Tu dopuszczali się Wandalowie wielkich nadużyć i krzywd względem katolików, przez nich też cały Kościół w Afryce północnej uległ zniszczeniu.

W roku 455. urządzili wyprawę łupieską do Rzymu, lecz ponownie ocalił go od krwi rozlewu papież Leon I. swym wstawiennictwem.

papież

Leon I Wielki. Data urodzenia: ok. 390-400 r. Data śmierci: 10 listopada 461 r. Pontyfikat: wrzesień 440 - 10 listopada 461 r. Autor malowidła: Francisco de Herrera el Mozo (spanisch, 1622 - 1685): Saint Leo Magnus (pope Leo I.). Prado Museum, Madrid, Spain. Domena publiczna.

Pierwszy raz (Leon I Wielki) w roku 452 siłą swego słowa podczas spotkania w Mantui powstrzymał wodza Hunnów Attylę od zrównania Rzymu z ziemią. Jego zdolność przekonywania okazała się również silna w 455 roku, gdy udało mu się namówić Wandalów, aby nie przelewali krwi i nie podpalali rzymskich budynków i tym samym zmniejszył straty zadane przez Genzeryka. Uczynił papiestwo wiodącą siłą w Chrześcijaństwie (w sensie honorowym): interweniował w sprawach kościelnych w Hiszpanii, Galii, północnej Afryce i na Bliskim Wschodzie. Zwalczał również herezje pelagianizmu, monofizytyzmu i pryscylianizmu. Przyczynił się do uznania prymatu stolicy Piotrowej zarówno przez cesarza zachodniego, jak i na Wschodzie. (zob. Wiki...).

Przez cały niemal czas istnienia królestwa wandalskiego, zwłaszcza za Hunneryka (477 – 484) i Tranzamunda (496 – 528), trwało prześladowanie Kościoła nie mniejsze od tego, jakie oglądały pierwsze wieki chrześcijaństwa. Okrucieństwa wśród niesłychanych wymysłów, wypędzanie biskupów i kapłanów na pustynie i wyspy odległe, posługiwanie się torturą i męczarniami przeciw tym, którzy mieli odwagę wyznawania wiary, wypełniają posępny okres panowania Wandalów. Koniec położył im dopiero wódz Justyniana Belizaryusz (534).

Tenże Belizaryusz odznaczył się także świetnym zwycięstwem odniesionym nad Ostrogotami. Po rozpadnięciu się państwa Hunnów zamieszkiwali Ostrogotowie Panonię. Jako pobratymcy Wizygotów skłonili się także do arianizmu. Odtąd na ich czele stanał Teodoryk, który jako zakładnik na dworze bizantyńskim poznał dobrze ujemne strony cesarstwa, oświadczyli się oni wobec cesarza Zenona z gotowością uwolnienia Rzymu i Włoch własnymi siłami od barbarzyńców. Rzym bowiem przedstawiał w tym czasie opłakany widok. W przeciągu lat 16 – tu pięciokrotnie zmieniał władców i cały niemal zamienił się w pustkowie.

posąg

Opis: Brązowy posąg Teodoryka Wielkiego, króla Ostrogotów, autorstwa Petera Vischera Starszego (1512-13) przy grobie cesarza Maksymiliana I. w kościele dworskim w Insbrucku w Austrii. Statua odniesienia: 1512/13; zdjęcie: 2004-06-06. Źródło: sfotografowany w Insbrucku. Posąg Urhebera: Peter Vischer Starszy: zdjęcie: James Steakley.

Ostateczny koniec położył mu w r. 476. Odoaker, wódz Herulów. Teodoryk, otrzymawszy chętnie zezwolenie Zenona, pokonał kolejno na drodze swej Gepidów, następnie Herulów (498). Odtąd panował on jako potężny jedynowładca (493 – 526) nad państwem rozległym od Sycylii na południu po Dunaj na północy, a przez związki rodzinne z innymi książętami germańskimi wykonywał nad nimi jakby hegemonię. Teodoryk, chociaż arianin, szanował Kościół i jego własność, duchowieństwu pozostawił dawne przywileje i wolny wybór papieży. Dopiero oszczerstwa co do rzekomego sprzysiężenia się Rzymian z dworem bizantyńskim przeciw jego rządom odmieniły jego postępowanie. Papież Jan zmarł wtedy w więzieniu; Boe′cyusz, sławny uczony, mówca, filozof i konsul, padł również ofiarą gniewu Teodoryka. Po jego śmierci wodzowie Justyniana zadali Ostrogotom klęski tak dotkliwe (552), że się wiecej nie podźwignęli. Dla obrony zdobytych na nich posiadłości powstał we Włoszech egzarchat raweński (552).

Nawrócenie Franków. Najdłużej z pośród wszystkich państw germańskich, w tym czasie utworzonych, utrzymało się państwo Franków, które nigdy nie było ariańskim. W czasie ogólnej wędrówki ludów, kiedy jedne ludy wdarłszy się przez Dunaj poszły na wschód i ku południowi, i inne, a do tych należą: Frankowie, Alamanowie i Burgundowie, przebywszy Ren, osiedlili się za przyzwoleniem cesarskim jako sprzymierzyńcy w wyludnionej zupełnie Gallii. Między tymi szczepami pierwsze miejsce zajęli z czasem Frankowie, odkąd Klodwig (481 – 511) założył potężne państwo w północnej Gallii.

Zwyciężył on pod Tolbiacum Alamanów, mieszkającym nad górnym Renem, a uczyniwszy podczas tej bitwy przyjęcie wiary chrześcijańskiej dopełnił go za wpływem katolickiej małżonki swej Klotyldy i z rąk biskupa Remigiusza przyjął w Rheims chrzest w r. 496. Wraz z kilku tysiącami przedniejszych Franków. Papież Anastazy II., chcąc zaznaczyć jego wyższość nad monarchami ariańskimi, nadał mu tytuł „pierworodnego syna Kościoła” i „króla arcychrześcijańskiego”.

król

Portret Chlodwiga I., Namalował Francois-Louis Dejuinne (1786-1844). Domena publiczna. Obraz ten należy do serii portretów królów Francji, zamówionych w latach 1837-1844 przez Ludwika Filipa I., i malowanych przez różnych artystów dla Muzeum historycznego Versalu.

Tytuł ten przeszedł na jego następców, królów francuskich. Klodwik rozszerzył następnie granice swego państwa przez zwycięstwo nad Wizygotami (koło Poitiers 507. r.), zajmującymi dotąd Gallię południową.

Kolejno uznały zwierzchność Franków sąsiednie za Renem ludy germańskie, jak: Turyngowie, Bawarowie, a nawet Burgundowie, którzy około r. 517. przyjęli (za króla Zygmunta) wiarę katolicką, lecz później przez związki z Gotami odpadli od niej do arianizmu i poddali się ostatecznie Frankom (r. 584). Pokonawszy następnie inne aryańskie królestwa, przyczynia się teraz naród Franków za zrządzeniem Opatrzności do tryumfu Kościoła, zapewnia zwycięstwo wierze katolickiej na całym Zachodzie i wprowadza odtąd dzieje świata na nowe tory. Wszyscy następcy Klodwiga, z rodu Merowingów (418 - 752), uznając wielkie znaczenie społeczne Kościoła i dobrodziejstwa jego ustroju, a zwłaszcza trwałej jego jedności, opierając się wobec rozluźnionych wszędzie wówczas stosunków społecznych ściśle o Kościół, otaczali go głęboką czcią i wyposażali hojnie.

Pontyfikat Grzegorza Wielkiego – Longobardowie. Pokonanie Ostrogotów przez wodzów Justyniana a Wizygotów przez Klodwiga, nie położyło jeszcze tamy naporowi barbarzyńców. Niedługo potem zjawił się w północnych Włoszech nowy lud germański z Panonii, tj. Longobardowie, pod królem Alboinem (568). Założyli stolicę w Pawii, a groźniejsi od swych poprzedników, niszczyli wszystkie urządzenia rzymskie. A chociaż i oni, zwykłą koleją królestw ariańskich, znikli z czasem z widowni dziejowej, to jednak srogie klęski zaznaczyły ich przejście po półwyspie apenińskim. W tych ciężkich czasach dwukrotnie ocalił Rzym od najścia Longobardów św. Grzegorz Wielki, dr Kościoła i papież (590 – 604). Imię jego jako papieża jest jednym z najgłośniejszych w dziejach Kościoła. Wszechstronna jego działalność była wprost zdumiewająca a zapisała się trwałymi zgłoskami nie tylko w rozwoju życia kościelnego, lecz także w stosunkach społecznych. Jako prawdziwy zwierzchnik Kościoła czuwał nad czystością wiary, przytłumiając herezje; nad czystością liturgii przez ustalenie śpiewu kościelnego. Przestrzegając wszędzie prawidłowego rozwoju Kościoła, potępił nieuzasadnione uroszczenia patryarchy konstantynopolskiego, który począwszy od końca w. IV., popierany przez greckich cesarzy i przez wschodnie synody, nie tylko przywłaszczył sobie tytuł patryarchy, ale usiłował zyskać samoistność wobec Rzymu i sam nawet prymat w Kościele, opierając się na mylnym zapatrywaniu, że odkąd Konstantynopol stał się stolicą cesarstwa, to i biskup tamtejszy powinien być nie tylko patryarchą, ale zupełnie równorzędnym biskupowi rzymskiemu. Za czasów Grzegorza przybrał on właśnie tytuł patryarchy „ekumenicznego”, tj. powszechnego w całym świecie chrześcijańskim, jakimi z boskiego ustanowienia mogli być tylko biskupi rzymscy, jako następcy św. Piotra. Papież Grzegorz podał mu wtedy przykład pokory chrześcijańskiej, bo w przeciwieństwie do jego wygórowanych roszczeń zaczął używać tytułu „sługa sług bożych”, a ten stał się odtąd urzędowym tytułem papieży. Jako administrator odznaczał się Grzegorz roztropnym zarządem obszernego majątku Kościoła rzymskiego (patrimonium Petri), którego posiadłości rozrzucone były w różnych stronach Włoch. Równocześnie z hojną szczodrobliwością wspierał nędzarzy i pielgrzymów, wykupywał niewolników, ozdabiał kościoły i troszczył się o uświetnienie nabożeństwa. W sprawach obrony posiadłości włoskich przed najściem barbarzynców, opuszczony przez cesarzy wschodnich tylko dzięki swej zręcznej i rozumnej zpobiegliwości zdołał bronić Rzymu przed Longobardami.

Grzegorz

Grób papieża Grzegorza Wielkiego w Bazylice watykańskiej. Autor: Riccardov - Praca własna. Utworzony 5 września 2006. Domena publiczna.

Grzegorz I, zwany Wielki, Dialog lub Dwojesłow, łać. Gregorius Magnus, cs. Swiatitel Grigorij Dwojesłow, papa Rimskij (ur. ok. 540  r. w Rzymie, zm. 604 tamże - z pochodzenia rzymianin, 64. papież (od 3 września 590 do śmierci), pierwszy mnich (benedyktyn) będący papieżem, ojciec i święty Kościoła katolickiego oraz prawosławnego (jako Grzegorz Dialogos). Zaliczony przez papieża Bonifacego VIII do grona czterech doktorów Kościoła, reformator Kościoła. Niedługo po śmierci został ogłoszony świętym przez aklamację Rzymian Santo subito, wśród których cieszył się popularnością. W 1298 roku ogłoszony przez papieża Bonifacego VIII doktorem Kościoła.

Jak więc już od czasów Leona I., przez swe poświęcenie dla dobra Rzymu i przez ratunek niesionej zubożałej ludności, stali się papieże rzeczywistymi naczelnikami miasta, kierownikami i obrońcami ludu rzymskiego, jak tymbardziej ten stan rzeczy uwidacznia się w całym przebiegu rządów papieża Grzegorza Wielkiego. Od niego począwszy godność biskupa rzymskiego, wielka już od czasu nawrócenia się cesarstwa do Kościoła, wzrasta do niezwykłych rozmiarów, a papieże następni korzystali z tego wpływu dla dobra całego Kościoła.

Nawrócenie Brytanii do chrześcijaństwa. Wielką również zasługą Grzegorza Wielkiego jest dzieło nawracania do wiary św., któremu się przy rozległych zajęciach papieskich ciągle oddawał. Za jego to staraniem nie tylko Longobardowie zjednoczyli się z Kościołem katolickim za króla Aigilulfa (591 – 615), ale także Rekared, król Wizygotów stał się katolikiem. Najbardziej jednak przyczynił się św. Grzegorz do wzrostu Kościoła nawróceniem do chrześcijaństwa Brytanii. Poznała ona już niegdyś religię chrześcijańską za pośrednictwem legionów rzymskich, a Brytowie, ludność rdzenna na zachodzie wyspy mieszkająca, przechowali ją u siebie. Wszelako w innych stronach wyspy pierwsze te początki chrześcijaństwa zniszczyli zaborcy pochodzenia germańskiego tj. Anglosaksonowie. Nawrócenie tych właśnie zaborców dokonał pośrednio papież Grzegorz Wielki, który wysłał (r. 597) tam bowiem św. Augustyna, opata zakonu Benedyktynów, z 40-toma towarzyszami. Niebawem nawrócił się król Etelbert w Kent wraz z kilku tysiącami poddanych.

kardynał

Obraz przedstawia Kardynała Rginaldo Pole, to ostatni rzymskokatolicki arcybiskup Canterbury. Artysta: Sebastiano del Piombo. Pobrano z  Domeny publicznej.

Arcybiskup Canterbury - honorowy zwierzchnik Kościoła Anglii. Biskupstwo powstało w 597 roku, jako biskupstwo katolickie. Po schizmie Henryka VIII, arcybiskupi Canterbury sprawują rolę ekumenicznych przywodców Kościoła anglikańskiego, wraz z biskupem Yorku. Metropolita Canterbury nosi tytuł prymasa całej Anglii.

Pierwsze biskupstwo powstało w Canterbury, które później zostało metropolią. Od tego czasu rozpoczęła się organizacja Kościoła na tej wyspie, a cały kraj otrzymał nazwę Anglii, co nabrało teraz wyższego nastroju, a wielu Świętych z rozmaitych stanów ozdobiło dzieje Kościoła w tym kraju. Prawie równocześnie z Anglią nawróciła się Szkocja a jeszcze wcześniej Irlandia.

Irlandię nawrócił jeszcze w V. w do wiary chrześcijańskiej św. Patrycy. Życie jego było pełne przygód. Jako 16-letni młodzieniec, schwytany przez rozbójników morskich, pasał przez 6 lat trzodę. Udało się mu jednak z niewoli uciec, poczem kształcił się w szkole klasztornej w Tours (Gallia), a wyświęcony na biskupa wrócił do Irlandii i pracował jako misjonarz przeszło lat 30. Już za jego życia powstało kilka biskupstw z metropolitalną stolicą w Armagh.

katedra

Katedra rzymskokatolicka w Armagh (Irlandia Północna) / Katedra katolicka św. Patryka w Armagh, od południowej strony. Autor: Flying jacket / CC BY-SA (https: //creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0). Data August 2007.

Wyspa ta „zielona” zasłużyła z czasem w historii na zaszczytne miano „Wyspy Świętych”, wydała ich bowiem bardzo wielką liczbę. Z pośród nich opat irlandzki Kolumba dokonał nawrócenia Szkotów (w VI. w.). Wielki też wpływ na rozszerzenie się chrześcijaństwa wywarła św. Brygida (zm. 523), założycielka kilku klasztorów żeńskich.

Czasy Justyniana. – V. Sobór powszechny. Wschodnio – rzymskie cesarstwo zdołało początkowo uchronić się przed najazdami barbarzyńskich ludów, a nawet okryło się chwałą i zdobyło niepospolitą siłę za rządów Justyniana (527 – 565). W sławnych jego zbiorach ustaw mieści się także wiele przepisów, odnoszących się do kościoła i jego praw. W stosunku do Kościoła był wprawdzie Justynian obrońcą prawowierności, lecz za przykładem poprzedników nie wahał się mieszać nawet do spraw ściśle kościelnych i dopuścił się nawet kilku błędów. Zaraz w początkach swego panowania przekroczył zakres swych monarszych praw w sprawie monofizytów. Mając sławę odnowiciela państwa, chciał ze względu na jedność i pokój państwa zakończyć ciągle jeszcze trwający na Wschodzie spór monofizytów. Kierując się uprzedzeniem, jakoby papież ówczesny Sylweryusz przeszkadzał pojednaniu stronnictw, skazał go na wygnanie, a w jego miejsce postawił Wigiliusza, po którym spodziewał się zgodliwszego usposobienia. Jednak i Wigilusz wystąpił stanowczo przeciw tej herezji, poczem monofityzm zanikał coraz więcej i zachował się tylko za granicami państwa w Syrii i Egipcie. Później dał się Justynian namówić do wytoczenia sporu o treść i prawowierność 3 dzieł, napisanych w duchu nestoryańskim, których autorowie jednak dawno już pomarli.

Z powodu tego sporu zwołano V. sobór powszechny do Konstantynopola w r. 553., który rzeczywiście pisma owe „3 rozdziały” potępił ( na zachodzie opierano się czas jakiś ich przyjęciu, co było powodem tak zw. schizmy akwilejskiej, lecz w końcu i tu przyjęto tę uchwałę. Błędy jednak, których dopuścił się Justynian z przesadnego wyobrażenia o swym stanowisku cesarskim, naprawił on cennymi przymiotami osobistymi. Nawet w usiłowaniach usunięcia herezji, podjętych ze szkodą dla Kościoła, kierował się jedynie tą myślą przewodnią, by sobie zjednać imię prawowiernego monarchy. Tym widoczniej występuje na jaw szczera jego dążność tam, gdzie mu przypadło stać w obronie Kościoła i działać na jego korzyść. By wyniszczyć resztki pogaństwa, zamknął szkoły filozoficzne w Atenach i pod karą śmierci zabronił przechodzenia do pogaństwa, Jeżeli wiekopomną sławą okrył swe imię przez zebranie pomników prawodawstwa rzymskiego, to nie mniejszą zjednał sobie jako mówca, poeta i miłośnik sztuk pięknych, a ze szczególnym zapałem zajmował się ozdobą domów bożych i przyczynił się nie mało do uświetnienia chrześcijańskiej sztuki kościelnej.

Sztuka chrześcijańska. Naczelne miejsce w szeregu sztuk pięknych w usłudze Kościoła zajęło wczesnie budownictwo czyli architektura. Po wszystkich większych miastach wznoszono od czasów Konstantyna kościoły, nazywane bazylikami. Liczne jednak chrześcijańskie kościoły mieściły się jeszcze i w tym okresie w domach prywatnych i w pałacach wybitnych osób rzymskich, nawróconych do chrześcijaństwa. (np. Pudensa). Najpierwszą co do czasu świątynią chrześcijańską był w Rzymie kościół św. Jana (laterański), nazwany bazyliką Konstantyna, w wiekach średnich bazyliką złotą. Obok niego zajmowały tamże poczytne miejsce stara bazylika Watykańska (dawny kościół św. Piotra) i bazylika Matki Boskiej Większej (Maria Maggiore).

Na Wschodzie zasługują na wzmiankę kościoły: Grobu Pańskiego w Jerozolimie, na Górze Oliwnej, w Betleem itd. Przyboczne zabudowania kościołów stanowiły: Baptisteria, tj. kaplice służące do chrztu, mające wewnątrz baseny dla zanurzania katechumenów, Diakonikon, gdzie mieściły się zakrystie, skarbce i biblioteki. Zarówno kształt wewnętrzny kościołów z tego czasu jak i wewnętrzny sposób ich zabudowania i przyozdabiania nazywano „stylem bazylikowym”. Styl ten udoskonalił się przeważnie na klasycznych wzorach bazylik rzymskich (p. Liturgika). Obok stylu bazylikowego, który przeważał na Zachodzie, utworzył się od czasów Justyniana nowy kierunek w architekturze kościelnej: tak zwany styl bizantyński, przeważnie zastosowany w Bizancjum i na Wschodzie (p. Liturgika). Wzorem najdoskonalszym tego stylu jest wykończony za Justyniana z najkosztowniejszych materiałów i z niesłychanym przepychem olbrzymi kościół św. Zofii w Konstantynopolu (obecnie meczet – LAH).

Obok architektury rozwineło się w usługach Kościoła także malarstwo. Pierwsze obrazy, zachowane w katakumbach, przedstawiają Chrystusa Pana lub Matkę Najświętszą. Obrazy te były na Wschodzie coraz częstsze, lecz już nie uwydatniały tej szlachetności w rysunku, jaką się odznaczały dawne obrazy w katakumbach. Na sklepieniu i na łukach kościelnych umieszczano obrazy mozaikowe, zazwyczaj na złotym tle.

Także rzeźbiarstwo miało pole do wydoskonalenia się na nagrobkach, sarkofagach, dyptychach, relikwiarzach i sprzętach kościelnych. Do najdawniejszych okazów tej sztuki należy posąg św. Piotra w Rzymie w kościele tegoż nazwiska. Szczególnie cenne były rzeźby z kości słoniowej. Ścisnąć odległości pomiędzy wierszami, dla odróżnienia tekstów kościelnych od architektury, malarstwa i rzeźbiarstwa.

Następcy Justyniana i ich stosunek do Kościoła – Bizantynizm. Mimo lepszych warunków ustroju wewnętrznego i zręczności w omijaniu groźnych kataklizmów, nie zdołali następcy Justyniana ochronić cesarstwa przed późniejszymi najazdami. Ciągłe utarczki z najezdcami pozbawiły ich wielu dalszych prowincji tak na Wschodzie jak i na Zachodzie, należących przedtem do cesarstwa. Ograniczone z czasem na kraje wyłącznie greckie, postradało cesarstwo dawną cechę rzymską, żywioł grecki wziął powolnie górę, tak, że od wieku VII. począwszy przybrało cesarstwo wschodnie co do języka, obyczajów i całego ustroju społecznego wyłączny charakter grecki, czyli biznantyński ( od stolicy Bizancjum).

Niemniej jak klęski zewnętrzne, przyczyniły się do powolnego upadku cesarstwa zaburzenia wewnętrzne, ciągle herezje i spory religijne, których głównego źródła szukać należy w ambicjach i pysze cesarzy wschodnich, zwłaszcza tych, którzy świadomie sam błąd popierali rzekomo w interesie państwa. Wielu z nich dążyło wprost do zjednoczenia w jednej osobie władzy świeckiej i kościelnej. To też bądź sami wydawali dekrety w sprawach wiary, bądź popierali tych wszystkich, którzy z władzą kościelną byli w niezgodzie. Zwoływali synody, przypisywali im porządek zajęć, samowolnie rozstrzygali o sprawach czysto kościelnych, wydawali nawet orzeczenia dogmatyczne, dyktowali i kazali podpisywać zgromadzonym biskupom formuły, pod ich okiem ułożone. Załatwiając w taki sposób najważniejsze sprawy kościelne, okazywali wyraźny zamiar, że chcą także nad hierarchią kościelną panować zupełnie tzn. (cezaropapizm). Niestety patryarchowie wschodni bądź dla miłego spokoju, bądź dla korzyści spodziewanych, nie potrafili i nie chcieli oprzeć się tym przesadnym uroszczeniom, owszem poddawali się biernie zachciankom cesarzy i poświęcali im najważniejsze zasady i samą wolność Kościoła. Skutkiem tego wyrodziło się ostatecznie na Wschodzie służalstwo duchowieństwa czyli bizantynizm, tzn. ten smutny objaw, że biskupi stawali sie powolnym i zupełnie zależnym narzędziem wymagań cesarzów greckich. Cesarze tym ośmieleni, nawet przemocą narzucali symbole, które miały się stać regułami wiary ludów, zarówno podwładnych, jak i obcych, które w wędrówkach weszły z cesarstwem w stosunki. Stąd pochodzi, że najwięcej herezji powstało w tym okresie w cesarstwie wschodnio – rzymskim, a każda była prawie dalszym ciągiem poprzedniej. Obok już wymienionych przybyła za cesarza Herakliusza nowa herezja pod nazwą „Monoteletów”, o której w następnym odcinku.

Źródła: Przedruk z publikacji książkowej "Historia Kościoła Katolickiego", autorstwa ks. dr Władysława Alojzego Joguana. Pozwolenie na pierwszy wydruk zostało wydane przez ś.p. Arcybiskupa lwowskiego obrządku łacińskiego, Seweryna, 2. września 1899 r.

 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Leon_I_(papie%C5%BC)

https://pl.wikipedia.org/wiki/Grzegorz_I

https://pl.wikipedia.org/wiki/Arcybiskup_Canterbury

https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Cathedrale_d_Armagh.jpg

 



Autor artykułu : Ks. dr Jougan Władysław Alojzy




© Copyright Leonard Hajduk

Design www.bambynek.com