Grzegorz VII Papież. Zamierzeniem tego papieża było podnieśienie na zewnątrz znaczenia Stolicy Apostolskiej. Należało się zająć obroną wolności Kościoła katolickiego, zagrożonej zwłaszcza od czasow Henryka III, ponadto naprawić zwątloną karność kościelną, to były zadania, które raczył sobie papież Grzegorz VII, odkąd zasiadł na tronie Piotrowym. Usiłowania do tego celu zmierzające stanowią jego niespożytą zasługę.

Foto papieża Grzegorza VII pobrane ze Słownika Języka Polskiego. Wydawnictwo PWN
Papiez Grzegorz VII., syn ubogiego rękodzielnika, otrzymał na chrzcie imi e Hildebrand, Jako młodzieniec wstąpił do zakonu kluniackiego. Miał sporo talentów wrodzonych, nabyte cnoty i czystość życia, oraz wszechstronne doświadczenie. Te zalety wyniosły go wcześnie na najważniejsze stanowiska w Kościele katolickim, a po śmierci Aleksandra II wybrano go jednomyślnie papieżem, chociaż wbrew jego chęci. Wtedy też przyjął imię Grzegorza i rozpoczął z niezłomną energią i stanowczością rządy Kościołem katolickim (1073 - 1085).
Wobec zmagań stronnictw we Włoszech wymógł już Otton I., a później Henryk III przyrzeczenie Rzymian, że żaden nowowybrany papież nie rozpocznie rządów bez zatwierdzenia cesarza rzymskiego. Grzegorz VII., był ostatnim, który ten warunek spełnił. W liście do cesarza Henryka IV., zaraz po swym wyborze wypowiedział się otwarcie o zasadach, których się będzie trzymał w rądzeniu Kościołem Katolickim i prosił go nawet, by go nie zatwierdzał, gdyż nie będzie cierpiał jego nadużyć przy wyborze biskupów i przy załatwianiu spraw kościelnych.
Reforma duchowieństwa. Silną ręką ująwszy ster rządów Kościoła, zaraz na wstępie rozpoczął Grzegorz VII., walkę z głównymi wadami swego czasu, t.j. z małżeństwiem duchownych i z symonią. Już wcześniej podczas synodów zaostrzono u duchownych obowiązek zachowania celibatu, sięgającego jeszcze apostolskiej tradycji. Począwsy od wieku X. w wirze ciągłych zmagań i przy ogólnym obniżeniu się przyrzeczeń przyołtarzo-wych przez duchownych Kościoła katolickiego, celibat zapadł się w niepamięć, zwłaszcza w krajach niemieckich. Grzegorz będąc przekonanym, że tylko duchowieństwo jaśniejące cnotą i moralnością zdoła należycie spełniać swe duszpasterskie zadania, by dopomóc tym skutecznie do odrodzenia społeczeństwa. Wznowił zatem dawne przepisy o celibacie i przywoływał wiernych do współdziałania, zabroniwszy mu przyjmować jakichkolwiek sakramentów od kapłanów żonatych. Wierny lud uznał słuszność tego zarządzenia i wraz z zakonami, jako też z lepszą częścią duchowieństwa, stanał po stronie papieża. A zatem stało się, że odtąd prawo kościelne w tym względzie było szanowane.
Zarządzenia co do inwestytury. Wcale nie łatwiejsze było zmaganie się z symonią, której źródło tkwiło w inwestyturze. Odkąd cesarze rzymscy dla ograniczenia przemożnego wpływu wasalów świeckich zaczęli nadawać lenna także biskupom i opatom, jako książętom duchownym, wchodzili oni w posiadanie lenna zwyczajem , który był przypisany dla wasalów; przez złożenie seniorowi hołdu na klęczkach (homagium) i przez prysięgę na wierność. Senior nawzajem nadawał im posiadłość lenną przez doręczenie znaku symbolicznego. U świeckich takim znakiem symbolicznym była chorągiew, u duchownych zaś wręczenie pierścienia i pastorału. Ten obrzęd symboliczny nazywał się inwestyturą. Taka inwestytura poprzez danie pierscienia, który jest znakiem duchowego związku biskupa z Kościołem, i pastorału, który jest symbolem władzy duchownej, udzielana opatom i biskupom przez książąt świeckich, uwłaczała godności duchownych. Równocześnie szkodziła też inwestytura karności kościelnej, gdyż bezpośrednim następstwem tego zwyczaju było ubieganie się przez uboczne wpływy o posady duchowne. A wcale nie rzadko wytwarzał się nawet handel urzędami duchownymi, nazwany symonią..
Wydarzalo się to bardzo często, że do wyższych urzędow duchownych prowadzila nie zasluga, ale okup. Jak więc przeciw małżeństwom duchownych, tak i przeciw symonii Grzegorz wystąpił energicznie. Wydał zatem rozporządzenie przeciw tym, którzy przez symonię dochodzili do godności kościelnych, a pod grozą ekskomuniki zabronił władcom świeckim udzielania inwestytury poprzez wręczanie pierścienia i pastorału, i polecił, aby nadal, podobnie jak w początkach kościoła, duchowieństwo i lud wolnym wyborem obierało biskupa, a papież go zatwierdzał.
Walka o inwestyturę. Rozporządzenia Grzegorza o inwestyturze daly początek długoletnim zmaganiom z cesarzem Henrykiem IV. (1056 – 1106), gdyż głownie w Niemczec była wielka liczba wasalów duchownych, na których się monarchowie przeważnie opierali. Cesarz Henryk oszołomiony zwycięstwem, odniesionym nad Sasami, udzielał nadal inwestytury biskupom i to w sposób wzbroniony przez Grzegorza, niegodne osoby obdarzał klejnotami, zebranymi z naczyń kościelnych, a doradców swych, z powodu symonii przez papieża wyklętych, nie oddalił.

Niemcy Widok Wormacji od Xachodu. Wikimedia Commons. Foto pobrano z Domeny publicznej. Data, między 1890 a 1905.
Papież posłał do niego legatów z surową groźbą i wezwał go do odpowiedzialności do Rzymu. Henryk natomiast zwołał do Wormacji zgromadzenie biskupów sobie oddanych i polecił im złożyć Grzegorza z urzędu papieskiego. Za te zamiary w (1076) roku obłożył papież Henryka IV., klątwą. Powodowało to według ówczesnych pojęć i praw konkretne następstwa, że obłożony nią nie mógł sprawować żadnego urxędu publicznego. Dla cesarza Henryka miało to ten skutek, że nie mógł dalej sprawować swojego władztwa, a poddani byli uwolnieni od złożonej mu przysięgi, wierności i od posłuszeństwa. Zdarzenie to wywołało potężny skutek.Książęta niemieccy zgromadzili się w Tribur koło Moguncji, gdzie od Henryka zażądali, by tymczasem mieszkał prywatnie, poza siedzibą cesarską, a miało to trwać, dopóki na najbliższym sejmie w Augsburgu pod przewodnictwem papieża, i gdzie jego sprawa będzie rozstrzygnięta. Ogłosili zarazem Henryka za pozbawionego korony, gdyby te warunki złamał lub w ciągu roku wedle prawa niemieckiego nie uwolnił się od klątwy.
Henryk udał się zimą tajnie do Włoch, by uprzedzić papieża, który już był w drodze do Augsburga, i zastał go koło Regio w Kanossie. Grzegorz nie chciał się z nim widzieć aż w Augsburgu, gdyż bez książąt wahał się sprawę rozstrzygać. Wtedy postanowił Henryk zmusić Grzegorza, by go uwolnił od klątwy, i rozpoczął na podwórzu zamkowym pokutę publiczną, ubrany w suknie pokutne. Grzegorz znalazł się w trudnych warunkach, lecz łagodność zwyciężyła. Papież zwolnił Henryka od klątwy, ten zaś pod przysięgą zobowiązał się usprawiedliwić na sejmie, papieżowi w dalszej drodze nie przeszkadzać, ani też później nie występować przeciw niemu nieprzyjaźnie. Lecz niebawem złamał zaprzysuężone obietnice, związał się z nieprzyjaciółmi papieża, zamknął przed nim wąwozy alpejskie i spełniał dalej wbrew woli książąt rządy cesarskie, nadal udzielał zabronionej inwestytury i prześladował biskupów wiernych papieżowi. Grzegorz zatem ponowił ( r.1080) Klątwę. Henryk podjął teraz wyprawę rzymską i oblegał papieża w Rzymie przez 4 lata, a zausznikom swym polecił wybrać arcybiskupa Rawenny, jako antypapieża, który przyjął imię Klemensa III, i jemu nakazał Henryk, by włożył mu na głowę koronę r.(1084).

Miasto Salerno w Italii, w którym zmarł Papież Grzegorz VII, 25 maja 1085 roku
Grzegorz oblężony przez Henryka w zamku św. Anioła, a uwolniony następnie przez Roberta Gwiskarda z Apulli, umarł w Salernie w roku (1085). Grzegorz wytrwale pozostał nieugięty w swoich postanowieniach i przeświadczony o świętości podjętych działań. Odniósł przeto nad Henrykiem zwycięstwo moralne, z którego owoców mieli korzystać następni papieże a cały Kościół Katolicki miał odzyskać należną sobie i potrzebną niezawisłość od przemocy świeckiej władzy.
Źródła: Przedruk z publikacji książkowej „Historia Kościoła Katolickiego”, autorstwa ks. dr Władysława Alojzego Joguana. Pozwolenie do pierwszego druku wymienionej publikacji zostało wydane przez ś.p. Arcybiskupa lwowskiego obrządku łacińskiego, Seweryna, 2. września 1899 r.
https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Ritratto_di_Papa_San_Gregorio_VII.png
File:SalernoCanalone.jpg|thumb|SalernoCanalone]]
